W Przestrzeni Serca, W Domu Duszy - Blog - Sylwia Sadowska
Jeśli Bóg obdarzył nas talentami i darami, to nie po to, byśmy je ukrywali, ale po to, byśmy dzieląc się nimi z innymi, wspólnie wzrastali do lepszego życia."
W Przestrzeni Serca, to blog inspirowany moją Duszą.
Ziemskie życie jest czymś więcej, niż byciem w czasie od narodzin do śmierci. Prawdziwe istnienie, to wielowymiarowa podróż, której celem jest zjednoczenie w Bogu. Efektem tej podróży jest nieustający rozwój. Rozwija się Dusza i rozwijasz się Ty. W Przestrzeni Serca to dobre miejsce w sieci. Znajdziesz tu szereg przemyśleń i wniosków powstałych w procesie naszej podróży przez Wszystko Co Jest. Chcemy się z Duszą tym dzielić. Jeśli zainspirujemy lub pomożemy choć jednej osobie, to bardzo się cieszymy. To znaczy, że ma to sens.
Ps. Zapoznaj się z zakładką zasady korzystania z bloga. Dziękuję.
Sylwia Sadowska
Żeby zacieśniać z Duszą więź, trzeba nieustannie pozbywać się tego, co między nami zalega.
Na małym kawałeczku ziemi, który nazywamy domem, dryfujemy po wielkim oceanie zmian. Na małej łupince, gdy nasz świat mocno się zawęził - płyniemy. Razem, choć każdy we własnym świecie.
Dzisiaj o byciu na Ziemi w praktyce. O specyfice czasów i moim sposobie na poruszanie się w tym. To, kim dziś jestem, jest owocem dziesięcioletniej wewnętrznej podróży, szkolenia Duszy i świata, w którym jestem. Bez wątpienia w drodze rozwoju nie szłam sama.
Nie daj się zarazić zwątpieniem świata. Optymizm, to twój najcenniejszy skarb, a moja radość. - Dusza.
Dlaczego wieloświatach? Bo jest w nas ogromna ilość rzeczywistości i każda jest prawdą o nas.
Tożsamość człowieka nowych czasów jest w sercu, w mądrości ciała, połączeniu z życiem. Komu udało się to zbudować (której Duszy) ten ma wejście, jest przystosowany, ma narzędzia do nowego stylu życia na Ziemi.
Wygląda na to, że przeskok energetyczny, którego doświadczyliśmy w pierwszej połowie grudnia, był istotniejszy, niż się wydaje.
Jesteś domem, do którego dążyłam. - Powiedziała ostatnio Dusza.
Człowiek oprócz energii, jest także istotą materialną, a ciało jest znacznie mądrzejsze, niż ja i moja ludzka tożsamość. Mądrzejsze, bo połączone z przepływem Tajemnicy Rzeki Życia.
Na początku człowiek posiadał zdolność wielowymiarowej komunikacji. W linii prostej połączony był z siecią życia Ziemi, ze swoją Duszą, przez nią z Bogiem. To połączenie w wyniku okoliczności doświadczeniowych utraciliśmy.
Czy można zwolnić jeszcze bardziej? - Można. Czy można rozpaść się całkowicie? - Nie wiem. Możliwe.
Jesteś w pełni autonomiczną jednostką, która decyduje sama o sobie. Stałe/ Źródłowe jest to, co w Twoim sercu. Reszta jest doświadczeniem.
Wkroczyliśmy w listopad. Dla mnie osobiście najgęstszy miesiąc w roku, głęboko, sięgający w podświadomość osobistą i zbiorową. Silnie weryfikujący wewnętrznie, ale bardzo konstruktywny, jeśli się dobrze podejdzie do siebie.
Niedawno Dusza powiedziała: Jesteśmy w naszym najlepszym czasie na Ziemi, a ciało nigdy nie było w doskonalszej formie (energetycznej).
Dusza jest głębią, człowiek tajemnicą. Ciało fascynującą podróżą.
Dusza powiedziała: Czas dla Ciała na Dom Światła. Ono na to zasługuje.
Miałam okazję zestawić się z mistrzostwem typu zen, czyli wypracowanym w drodze medytacji i praktyk duchowych. Poczułam się chaosem.
Ciepłą, sierpniową nocą, oglądając niebo, wspominałyśmy z Duszą młodość i tęsknotę do gwiazd.
Nauka Duszy jest teraz bardzo prosta: bezwarunkowo trzymaj się siebie, swojego centrum, wartości, wewnętrznej mądrości. Tylko tak względnie spokojnie przetrwasz zbiorowy chaos zmian.
Wolność jest głęboką potrzebą serca. Jedną z rdzennych i najważniejszych jakości mojej istoty (czyli Duszy i człowieka razem) zaraz za ciszą, harmonią, spokojem.
Pozostań przy sobie. Twoja Mądrość Boskiej Istoty jest wewnątrz.
Ziemia jest niezwykłym światem: daje Duszy możliwość zobaczenia siebie, w wielu odsłonach.
W przestojach pomiędzy rozdziałami energetycznymi, lubię oglądać siebie i życie.
Dusza pokazuje, że w przyszłym roku, w marcu, gdy minie dziesięć lat naszej wspólnej, świadomej drogi, ona planuje stać już w świetle. Będzie to oznaczało ostateczne ukończenie ziemskiej nauki.
