Menu
listopadowe energie

Wkroczyliśmy w listopad. Dla mnie osobiście najgęstszy miesiąc w roku, głęboko, sięgający w podświadomość osobistą i zbiorową. Silnie weryfikujący wewnętrznie, ale bardzo konstruktywny, jeśli się dobrze podejdzie do siebie.

Perspektywa

Drenowanie głębi energetycznych, to naturalny proces zmian na Ziemi. My podlegamy mu także, jako aktualnie tu przebywający. Ziemia jest światem dualnym, z szeroką gamą wartości energetycznych pomiędzy biegunami światła i cienia. Przetasowaniom (prawem równowagi) podlega wszystko: latem górne warstwy energii, zimą dolne. Trzeba rozumieć tę prawidłowość. Sami także jesteśmy skonstruowani w ten sposób, więc zgodnie z cyklami energetycznymi i biologicznymi planety, także podlegamy tym pływom w procesach transformacji człowieczeństwa. Sztuką jest świadomie w tym iść.

Fala ewolucyjna obmywa świat. Naszym zadaniem jest utrzymać się w niej w sposób konstruktywny, czyli przynoszący rozwój.

W ostatnich latach coraz głębiej dotykamy swoich dolnych warstw, ponieważ w zbiorowym energia drenuje już głęboko, poruszając zastane planetarne warstwy doświadczenia. Jako, że Ziemia jest światem różnorodności, zamieszkanym nie tylko na planie materialnym, ale także energetycznym, na każdej warstwie istnieje życie. Zaplanowane jest to tak, byśmy pewnych obszarów, m.in. dla naszego zdrowia fizycznego i psychicznego nie widzieli. I to jest bardzo słuszne, bo jest wiele piękna, ale i straszności. Naszym zadaniem, jako aktualnie wcielonych jest być Tu i Teraz w toku życia. Nie powinniśmy, szczególnie teraz, w dobie energetycznego i nasilającego się wrzątku bywać w świecie zbiorowych energii. Nie ma tam czego szukać, gdy Ocean wrze, bo z pewnością pochłonie nas jego siła. Dlatego Dusza wycofała ze zbiorowego, otoczyła bańką energii i trwamy, przeprowadzając osobiste zmiany. Dusza namawia by żyć Tu i Teraz, cieszyć się darem istnienia, wchodzącym na coraz piękniejsze poziomy.

Afirmacja: Tu i Teraz jestem integralną całością

Ponieważ przestrzeń nam gęstnieje, a listopad jest jak najwęższe miejsce w klepsydrze, wycofaj się do siebie, rozluźnij i staraj płynąć w obserwacji, uważności tego, gdzie przebywasz i co przeżywasz. Jeśli jesteś w osobistych i życiowych zmianach, staraj się pracować ze sobą, by osiągać coraz lepsze efekty w drodze do pełni życia. Jeśli etap integracji za tobą, zimowe gęstości są sprawdzianem z umiejętności bycia tutaj, świadomego zarządzania sobą, drogą, ludzkimi aspektami. Mamy Nadzieję, że masz już swoją wiedzę na ten temat. Szlifujmy ją do coraz bardziej zaawansowanych poziomów.

Tym większy mamy spokój od zbiorowego, im bardziej poukładaliśmy się ze swoim człowieczeństwem, z podświadomością, powiązaniami energetycznymi, światem, ludźmi. Tym bardziej jesteśmy wolni, im bardziej Dusza zintegrowała, czyli zneutralizowała efekty swojej ziemskiej wędrówki. Robi to w człowieku i człowiek jest jej do tego potrzebny. Wyobraźmy sobie, że tu w ciele, w materii jesteśmy dla Duszy jak rybka na wędce. Trzeba pilnować, by się jej z tej wędki (połączenia) nie zerwać. To ważne, ponieważ Dusza cię osłania, chroni, transformuje i prowadzi przez czas zmian. A są one potężne na każdym poziomie: świadomości, serca, ciała, energii. Transformuje się także sama Dusza. To wielopoziomowy, wieloaspektowy, wielki i mistyczny proces.

Być świadomym, to rozumieć, że dobro Duszy, to moje dobro. Że powodzenie naszej zamiany leży w interesie obu stron: Duszy i człowieka. Być świadomym, to wiedzieć, że żyjemy w świecie wpływów, powiązań, zawłaszczeń, zahaczeń, braku suwerenności. O te jakości - jeśli już je uzyskaliśmy tutaj, trzeba dbać i pilnować – szczególnie w cyklu podziemnym planety (czas zagęszczenia) ale tak naprawdę cały czas.

To może być męczące, jednak w tym momencie dziejowym, konieczne. Zbiorowe będzie się zagęszczać, jeszcze trzy do pięciu sezonów, aż energie ewolucyjne nie przetasują i nie przeredagują planetarnej podświadomości do dna. Wszystko tu ulega zmianie w swoich strukturach: dobro i zło także. Ziemia nadal pozostanie światem plusa i minusa, tylko te dwie jakości jeszcze bardziej się spolaryzują i odsuną od siebie. W ten sposób zadziewa się przesegregowanie Dusz na te, które jeszcze się uczą i te, które naukę skończyły, funkcjonują tu w statusie absolwenta ziemskiej szkoły. Wiele z nich ostatnie wcielone życie. Pomiędzy biegunami nadal będzie toczyć się życie, a w nim dalsza nauka, rozwój i doświadczenie.

Tu i Teraz jest sztuką świadomego zarządzania nabytymi w drodze rozwoju umiejętnościami

Wewnętrzny mistrz to kategoria łącząca nas z osobistą mądrością. Wewnętrzną wiedzą. Ona jest w ścisłej korelacji z wiedzą Duszy i Boga w nas. Wiedzą Ziemi i Wszechświata. Na ile jesteśmy z tym w połączeniu?

Ci, którzy mają kontakt z wewnętrzną mądrością (świadomość, czucie serca, ciało) mają swoje własne prowadzenie. Ci, którzy są wciąż w drodze do niej, mogą jeszcze potrzebować wsparcia, choć z każdym rokiem powinni bardziej polegać na sobie. Kierowany wewnętrzną nawigacją serca i ciała, zmierzasz w dobrym, unikatowym dla siebie kierunku, a to co zewnętrzne, jest kwestią czasu, gdy musi odpaść, stać się jedynie tłem dla Boskiej Obecności w nas. Tłem ważnym, biblioteką informacji daną nam do wzrastania.

Zimowe Teraz, wiedza od Duszy

W cyklu planetarnym, od jesiennej równonocy zaczyna się czas zagęszczenia energetycznego, który przybiera na sile, osiągając apogeum w listopadzie, grudniu styczniu, z małym rozświetleniem w zimowe przesilenie. Do światła zaczynamy wychodzić w początkiem lutego.

  • Zima to czas, gdy powinniśmy wycofywać się do osobistych przestrzeni, nie tylko po to, by dokonywać własnych transformacji, ale by przejść czas zagęszczenia we względnym spokoju. (Siła spokoju, jest wprost proporcjonalna do stanu wewnętrznego zintegrowania, która jest równowagą Duszy i człowieka).
  • Wydaje się, że stan wewnętrznej równowagi (neutralność) jest jednym ze sposobów na utrzymanie niezależności Duszy i jej człowieka w świecie wpływów. Jest to ściśle związane z jej ewolucją na Ziemi.
  • Ziemia wymaga czujności i uważności. Trzeba o tym pamiętać.
  • W procesach możemy czuć się zmęczeni, ale starajmy się pamiętać, że człowieczeństwo jest darem, a życie przygodą. Zauważajmy otaczające nas piękno. Celebrujmy radość życia, choć chwilę każdego dnia. Energia ludzkich emocji, myśli, działania jest istotną składową istnienia Duszy na Ziemi. Jej pokarmem. Dobre wibracje, to siła Duszy.
  • W toku codzienności, zachowujmy na ile to możliwe balans energetyczny pomiędzy gęstymi i lekkim energiami w nas (higiena energetyczna).
  • W narastającej gęstości, w poczuciu braku oddechu w zbiorowym, dbajmy o energetyczne resety np. wyprawy nad morze, do lasu, morsowanie, obserwacje gwiazd, wschodów, zachodów słońca, bycie w przyrodzie (m.in. nasycanie żywiołami, harmonizacja myśli, emocji, ciała) muzyka, twórczość, pomogą odpocząć, złapać dystans do siebie, świata, wewnętrznych procesów. Co lubisz robić?
  • Ufajmy życiu. W procesach ewolucyjnych sprawy są pomyślane tak, by życie chronić. Miejmy zaufanie do Oceanu i róbmy swoje. Afirmacja: Wszystko płynie ku dobru. Ufamy i aktywnie działamy, że wszystko skończy się dobrze (siła pozytywnego myślenia, kreacja możliwości.)
  • Kreatywnie zarządzajmy sobą w strumieniu codzienności. Bądźmy w obserwacji wobec siebie w relacji ze światem bliskimi, własnym człowieczeństwem. Uwaga na myśli (łatwość stymulacji). Wyczulenie na prowadzenie serca, mądrość ciała, które jest specjalistą w kontakcie z materią rzeczywistości. Wypracowana relacja z ciałem, to informacja od niego zanim jeszcze podejmiemy decyzje i działania. Ciało w kila sekund reaguje na przestrzeń, z którą się kontaktujemy. Potrafi precyzyjnie zinterpretować stan energii, która przyszła. Korzystajmy z niezwykłej mądrości ciała.
  • Umysł: niech będzie jak telewizor, od którego pilota masz ty. Sam decydujesz, który kanał ma grać i co chcesz w strumieniu myśli oglądać (i czy coś w ogóle). Warto jest mieć wypracowane okno serca i ciała, aby one mogły być weryfikacją w stosunku do tego, co proponuje nam nasza głowa, jako najłatwiejsza do zamanipulowania. Sprawdzaj to, co podaje ci umysł i jak się ma do tego serce i ciało.
  • Pracuj nad sobą. Wewnętrzna klarowność, krystaliczność, to zwiększająca się możliwość korzystania z siebie, jako niezwykłego instrumentu do odbioru rzeczywistości.
  • Uwaga na sny. Dużo odbywa się w zbiorowej przestrzeni, gdy śpimy. Trzeba sprawdzać, jak się czujemy po przebudzeniu w myślach, emocjach, ciele. Czy sny były dobre? O wypoczynku sennym nie piszę, ponieważ zbiorowo nie śpimy dobrze już od dobrych kilku lat i to jeszcze potrwa.
  • Dbaj o dobrą kondycję swoich ludzkich aspektów (myśli, emocje, ciało, relacje). Dbaj o odpoczynek i wewnętrzny dobrostan. Jeśli cię zagęściło, a nie masz osobistych procesów, poszukaj sposobów, by wracać do Tu i Teraz, do radości życia. Dusza ostatnio często aktywuje jakości wewnętrznego dziecka związane z radością i zachwytem życiem. Służy to m.in. do podnoszenia wibracji w człowieku, co jest jej potrzebne do procesów, a także umila jej bycie tu (wcielenie soczewką do rzeczywistości).
  • Jeśli twoją drogą jest świadoma relacja z Duszą, praktykuj drogę serca i mądrości ciała. Tu znajdziesz bliskość z Duszą. Ona zna nas wielowymiarowo i wielowcieleniowo. W pełni rozumie, co dzieje się aktualnie na Ziemi i w nas samych. Warto mieć w Duszy przewodnika, powiernika, wsparcie i przyjaźń. Wtedy jest o niebo łatwiej.

Zbiorowe stymuluje nasze lęki, powoduje galopadę myśli, schodzenie do głębin. Nie dawajmy się. Jeśli jesteśmy tego świadomi, mamy opiekę przewodnictwo wewnętrznej mądrości, osobiste narzędzia do radzenia sobie, powinniśmy podołać.

Dusza mówi: Pilnuj głowy i do przodu.

 

Świat się kurczy, ale dotyczy to starych parametrów. W istocie rzeczy wzrastamy.

Postaw na siebie. Wiele już przepłynęliśmy, więc damy radę i tym razem. Wspierajmy się.

Dobrego dnia.

 

Ps. Dusza przekazuje, że nie ma potrzeby byśmy szczegółowo wiedzieli, co się dzieje w zbiorowym. Nasze myśli i emocje powinny pozostać spokojne, czyste. Za co jesteśmy odpowiedzialni na tym etapie? Za dbałość o siebie. Przepłyniemy, będzie czas na inne działania.

Przed nami pełnia życia i człowieczeństwa. Budowa nowego świata, praca dla ludzkości.

 

Pamiętaj: życie to sprawa zewnętrzna. Kim jesteś w swojej osi, poza emocjami, myślami, człowieczeństwem, sprawami dnia codziennego? Dystans pozwala zobaczyć więcej,  a wewnętrzny spokój jest kluczem do świadomego życia,

Ahoj.

 

 

 

 

 

Poczytaj także:

Usłyszeć Duszę. O komunikowaniu się z Duszą.

Co utrudnia porozumienie z Duszą? 

W Przestrzeni Serca.

Budowniczy nowego świata i Boski Wzór.

Nowa Ziemia: przebudowa wymiaru astralnego.