Afirmacja: jestem w tu i teraz, w tym momencie najdoskonalszą wersją siebie.

Zmiany na Ziemi: ku pokrzepieniu serc.

jokotera.wordpress.com

Przestrzeń zbiorowa się denerwuje. To jest wynik strachu kolektywnego przed przejściem. Jest mnóstwo dezinformacji. Ludzie się budzą i trafiają na bałagan energetyczny, dlatego najlepiej jest zaraz na początku wpaść w opiekuńcze ramiona Duszy. Oddech. Ufasz życiu?

Rozluźnij się. Świat popłynie swoją drogą, bo jesteśmy częścią czegoś Wielkiego - Oceanu Życia. Usiądź, odpocznij i pozwól się ponieść skoro twoja Dusza płynie. W istocie rzeczy o ten przepływ właśnie chodzi. Pozwól sobie popłynąć i ty. Zaufanie do mądrości życia to podstawa, trudna do przyjęcia przez głowę, ale naturalna dla serca.

Z potrzeby serca powstał wpis ku pokrzepieniu. Chciałabym się podzielić energią zaopiekowania i spokoju. Pokrzepienie i dobre słowo, zapewnienie, że widzi się i docenia naszą pracę jest nam teraz bardzo potrzebne. Jak zawsze też przed metą bywa się najbardziej zmęczonym, ale wiedząc, że ona jest już blisko wydobywamy z siebie ukryte pokłady sił, by jak najprędzej osiągnąć finisz. Mam na myśli przestrzeń czasu grudniowego przesilenia (20-22.12.2020) gdy osiągniemy kolejną już metę i nie ostatnią w drodze do nowych czasów. Nie zatrzymamy i nie wyjdziemy już z procesów, bo one się rozpędziły do globalnych rozmiarów, więc jedyne co możemy, to podążać wciąż na przód. Otwierając szeroko przepływ w sobie sprawimy, że będzie mniej bolało. Tym otwarciem jest przyzwolenie na to, co jest. Ściskiem na przepływie są energie strachu, niepokoju, lęku. One same w sobie są wartością neutralną, elementem Oceanu Istnienia. Chodzi o to, jak my je ustawiamy w sobie. Nie lubimy trudnych emocji. To naturalne, są jakościami ciężkimi w obcowaniu. Ale to one właśnie potrzebują wznieść się do Boga, by ulec transformacji i uzdrowieniu w Jego Nieskończonej Miłości i Świadomości. Być zanurzonym w Nich, to pełnia istnienia i podstawowa potrzeba serca.

Bóg na nas patrzy

Bóg na nas patrzy Kochani. Ci ludzie, te Dusze, które czują ten wzrok, mają siłę by płynąć. Te które są jeszcze w oddzieleniu doświadczeniowym, potrzebują naszego (człowieka) otwarcia, zaufania i wsparcia w procesach. Przepuszczamy przez siebie, od Ziemi, w górę energie do oczyszczenia. Sprowadzamy od Boga tu, do tego świata, do tej rzeczywistości światło, które pozwoli odmienić naszą rzeczywistość. To się dzieje i dzieje się niezaprzeczalnie. To jest widać w przestrzeni, w przyrodzie, w ludziach, w świecie. Nie da się już ukryć, że rzeczywistość się zmieniła i nadal zmienia. To co było, już nie wróci. To niemożliwe. Chodzi o to, by jak najlepiej dla siebie najpierw, a potem zbiorowo przetrwać czasy przełomu.

Uznanie pracy, jedność w procesach

Umęczeni w procesach, z obolałymi ciałami, jesteśmy piękni. Bohaterzy tych czasów. Chcieliśmy tu być. Z innych przestrzeni widzi się nasze działania i wspiera się nas. Rozumieją nasze utrudzenie. Czas przepuszczania kolektywu energetycznego dobiega końca. Wkrótce będziemy mogli nieco odpocząć.

Chciałam przekazać wyrazy uznania, wsparcia zaopiekowania i głębokiego szacunku dla nas, dla tych Dusz/ istot, które odważyły się przyjść tu, zanurzyć się w gęstej materii ziemskiego zapomnienia, w niedoskonałych/ doskonałych ciałach, w trudzie i mozole tego świata. Najodważniejsi zdecydowali się tu zejść. Byliśmy świadomi tego jak będzie. I wiedzieliśmy też, że zapomnimy.

Słowo od Helionów: razem tworzymy całość. My, istoty światła pracujące w energiach i Wy tu, materialni będący rękoma Boga, Dusz, posłańcami Waszych Domów Duchowych. RAZEM TWORZYMY CAŁOŚĆ, doskonale funkcjonujący układ scalony, pracujący niestrudzenie by ten świat i ludzka rasa mogły ewoluować. Tu każdy ma swoje znaczenie - piękny, czy trudny, jak trybik w Wielkim Kosmicznym Zegarze Wszechświata. Niechby którykolwiek przestał działać, ewolucja potoczyłaby się już inną drogą. 

I tak to jest. Jesteśmy bohaterami tych czasów, po nas przyjdą jeszcze piękniejsi, by na tym, co im przyszykowaliśmy zbudować boski świat. Wiecie jak WAŻNI jesteście? Czy rozumiecie, jak istotne i podstawowe jest to, co my tu w tej chwili robimy? Zdajecie sobie sprawę, jak niezastąpiony jest KAŻDY Z NAS?

Życie/ światło kłania się nam w szacunku, a my jesteśmy Jego częścią. W każdym z nas Bóg żywy i życie prawdziwe. W tu i teraz, w tym świecie, w tych ciałach, w tym trudzie, którego podjęliśmy się dla dobra całości, rozumiejąc na boskich poziomach nas, że jesteśmy całością. Ale o tym też zapomnieliśmy i teraz właśnie sobie przypominamy. Odkryj swoje źródłowe powołanie tu na Ziemi. Pamięć i drogę do tego przechowuje twoja Dusza.

Czyszczenie kolektywne do zmian

Przez ostatnie tygodnie przepuszczaliśmy z ciała Ziemi, z brzucha doświadczeń energie utrudzenia doświadczeniwego. Uwalniając przestrzeń wpuściliśmy tu energię radości, wolności, światła, jedności, lekkości istnienia, by Dusze, by ludzkość mogli się w nich zanurzyć, zharmonizować, uspokoić utrudzone ciała, zmysły, umysły i serca. Wreszcie: by matryca piątego wymiaru miała podstawy, na których może się w naszej gęstości zalogować i istnieć.

Przestrzeń nie znosi pustki, dlatego do pustego zawsze naleje się coś nowego. Wypuściliśmy trudne, uwolniliśmy przestrzeń. To był/ jest trud, który trzeba podjąć, by pomóc Matce Ziemi, oczyścić swój plecak doświadczeń. Jesteśmy integralną częścią tego plecaka i sporą jego przestrzenią. 60% kolektywnej energii doświadczeniowej jest doświadczeniem ludzkości. My nałożyliśmy Duszy Ziemi (ścieżki osobistych dróg Dusz), my musimy posprzątać. Z wyższych wymiarów pomaga się nam, stwarzając przestrzeń energetyczną do procesów.

W energiach ogromny ścisk. Uwalnia się z głębin Ziemi płacz doświadczeniowy. Można się czuć dosłownie rozwalonym tak na ciele, jaki na emocjach. Przepuszczamy nie tylko swoje, ale także zbiorowe. Energie poruszone do dna. Planeta się integruje do nowego. Naszym zadaniem jest jej w tym pomóc.

Zadbać o siebie/ zadbać o Duszę

Oddech, bycie w przyrodzie, odpoczynek, sen, lekkie jedzonko, umiarkowany ruch, woda. Matka Ziemia nas leczy. Jesteśmy całością, sprawnym mechanizmem wspierającym się wzajemnie i wpływającym na całość zmian. Korzystajmy z dobroczynnych przestrzeni natury i pola jedności, które rozpoznamy w sercu, dbając jednocześnie o dobro swojego osobistego pola energetycznego.

Teraz jest czas na dbanie o siebie. Twoje ciało tego potrzebuje, twoja Dusza tego potrzebuje. Potrzebujesz ty sam. Dbaj o jakości energetyczne w swoim polu. Odsuwaj to, co wybija cię z wewnętrznej równowagi, z ciszy serca. Angażuj się w proces i zachowuj jednocześnie dystans.

Ten świat potrzebuje działania i pomocy. Jego prosząca dłoń jest stale wyciągnięta. Choćbyś się rozdał do zera, ona nie zniknie. To nie ten czas. Kłopoty ze stawianiem granic mają szczególnie Anielskie Dusze - kosmiczni wolontariusze, których drugą naturą jest pomaganie innym. Nie chodzi o to, żebyś zniknął. Najpierw ty, bo w podstawach chodzi wyłącznie o ciebie. Dziel się sobą tam, gdzie widzisz gotowość przestrzeni/ człowieka. Oszczędzaj ruchy w energiach zewnętrznych, rozumiejąc, że odpowiednie zarządzanie swoją pulą zasobów, to przede wszystkim twój komfort i dobro. Wewnętrzne, osobiste procesy, praca dla Ziemi, chaos w przestrzeni zbiorowej. Trudnego jest wystarczająco dużo, dlatego dbaj o siebie. Dbaj o Duszę. Ona jest twoim najcenniejszym skarbem w tym świecie. Wasza osobista droga jest najważniejsza. Jeśli chcesz pomóc światu, zajmij się sobą. Odpowiadasz najpierw i przede wszystkim za siebie samego. Pomóż Duszy się uwolnić.

Uwalniając siebie, uwalniasz świat. Buduj dystans. Ziemia popłynie swoją drogą, bo jesteśmy częścią czegoś Wielkiego. Wszystko ostatecznie i tak przykryje kurz historii. Nas samych i nasze zdanie o życiu także, nawet tak ważne procesy na Ziemi jakie się w tej chwili dzieją. Wszystko przeminie.

Świat się zmienia. Nic nie jest już takie, jak było. Otwieraj przepływ szeroko. Będzie mniej bolało.

Chciałeś tu być. Damy radę. Jesteśmy tu razem.

 

Afirmacja: JESTEM W TU I TERAZ, W TYM MOMENCIE NAJDOSKONALSZĄ WERSJĄ SIEBIE. WSZYSTKO JEST DOBRZE.

Najpiękniejszego dnia. Niech sprawy dzieją się w wersji najlepszej z możliwych, a przestrzeń układa w miękkości.

 

 

 

 

 

 

 

Poczytaj także:

Zmiany na Ziemi: oczyszczanie zbiorowego doświadczenia.

 Budowniczy nowego świata i Boski Wzór.

Zmiany na Ziemi: rozdzielenie matryc 3 i 5D.

Dusza i Bóg w ziemskim doświadczeniu.