Człowiek Świadomy

Jesteśmy jak kłosy zboża na Bożym Polu. Nosimy w sobie wielką obfitość. Każde ziarno to talent. Potencjał, który możesz wykorzystać dla pięknego życia. Dotrzyj do swoich mocy.
Jaka jest jakość Twojego Istnienia? Jesteś zadowolony ze swojego życia?
Jeśli poszukujesz odpowiedzi, na pytania jak być szczęśliwym ze sobą samym i ze światem, być może tu je odnajdziesz. Świadome, wolne bycie i życie to nie przywilej. To nasze naturalne prawo i boskie dziedzictwo. To stan osiągalny dla każdego.
Wszystko jest energią. Energią życia. Energia sama w sobie jest neutralna, czysta. Nie ma nazwy. W zależności od tego, jaką formę przybierze, tak ją nazywamy. Jeśli energia uchodzi bramą seksualności, nazwiemy ją seksualną. Jeśli ta sama energia uchodzi bramą Ducha, nazwiemy ją energią duchową. Jeśli (w naszej ocenie) służy dobru, nazwiemy ja dobrą, jeśli szkodzi, nazwiemy ją złą.
Dlaczego? Bo w zamyśle Boga, serce ma siłę nieskończonego zwiększania mocy Istoty i powielania kreacji, którą ona stwarza.
To zadziwiające, jak wszystko dzieje się we właściwym czasie. Jedyne co potrzebujesz, to zaufać i nie przeszkadzać, gdy życie (Dusza, Wszechświat, Bóg) prowadzi cię ku spełnieniu.
Konfiguracja doświadczeniowa jest na ten moment bardzo interesująca. Mam w przestrzeni trójkąt Duszowy, a właściwie to czworokąt. Uczę się nowego o świecie Dusz, bo najpięknej rozwijamy się w zestawieniu z innymi.
Popatrz na ciało inaczej niż dotychczas - budzę się kilka dni temu z takim zdaniem w głowie.
Od jakiegoś czasu mocno pracuje we mnie przestrzeń dysonansu pomiędzy energią, a materią. To co w energiach mogę zrobić natychmiast, w materii nie daje się osiągnąć wiele miesięcy, czasem nawet lat.
Ostatnio Dusza powiedziała coś bardzo fajnego: z wszystkich ludzkich wcieleń które miała, mi udało się najbardziej zbliżyć do Boga. Niby marny człowiek, a jednak... Jesteś najlepszym, co mogło mnie tu spotkać - mówi. Sądzę, że Dusza miała piękniejsze wcielenia, ale wiem, co ma na myśli. Dusza lubi wyzwania, a nasza wspólna droga - tak, była wyzwaniem. Myślę, że dla nas obu.
To jest święty czas Ziemi i ludzkości. Mistyczny w oczekiwaniu. Tak, jakby za chwilę miało się wydarzyć coś niezwykłego.
Ziemia jest światem, w którym generalnie doświadczamy braku. To się zmienia.
Wszystko Co Jest już się zadziało, właśnie się dzieje i dopiero się zadzieje w Wiecznym Tu i Teraz.
Są takie ścieżki, które przechodzimy w samotności. Są takie podróże, w które nie da się zabrać towarzystwa. Z wyjątkiem jednej Istoty...
Dusza: Nawet nie wiecie, jacy jesteście piękni.