Człowiek Świadomy

Jesteśmy jak kłosy zboża na Bożym Polu. Nosimy w sobie wielką obfitość. Każde ziarno to talent. Potencjał, który możesz wykorzystać dla pięknego życia. Dotrzyj do swoich mocy.
Jaka jest jakość Twojego Istnienia? Jesteś zadowolony ze swojego życia?
Jeśli poszukujesz odpowiedzi, na pytania jak być szczęśliwym ze sobą samym i ze światem, być może tu je odnajdziesz. Świadome, wolne bycie i życie to nie przywilej. To nasze naturalne prawo i boskie dziedzictwo. To stan osiągalny dla każdego.
Dziękuję Ci za wszystko moja Duszo. Nadałaś sens mojemu życiu. Dzięki Tobie jestem w wewnętrznym raju, spełniona, połączona ze sobą, z Tobą, z Bogiem, z Życiem, z Ziemą, ze Wszystkim Co Jest. Czy mogłam sobie wyobrazić bardziej fascynującą przygodę, piękniejszy stan? Głowa za mała, za to serce wystarczająco pojemnie. To dzięki Tobie.
Niewysłowiona wdzięczność i miłość.
WSZYSTKO JEST ENERGIĄ.
Jest taka przestrzeń w każdym z Nas, która jest krystalicznie przejrzysta. Przestrzeń, gdzie panuje wielka Cisza. Tam możesz na powrót rozpoznać swoją boskość. Możesz odkryć osobistą doskonałość; możesz doświadczać spotkań z WszechŻyciem, przypomnieć sobie o Twojej mocy Dziecka Bożego.
Pytanie: Jak to jest kiedy Dusza opuści ciało? Co wtedy? Jestem tylko jednym z wcieleń, co staje się ze mną? Co się dzieje ze świadomością poprzednich wcieleń, kiedy Dusza ma nowe ciało?
Staram się zlepki rozpoznań drogi z Duszą składać w spójną całość osobistego światopoglądu. Staram się siebie składać w człowieczeństwie, do stanu dającej się ogarnąć pojęciem serca i świadomości pełni. Ten proces się nie kończy.
Pytanie: Jak puścić emocje?
Nastał czas przemian i przejścia do nowego etapu drogi. 2020 będzie rokiem przełomowym dla wielu z nas. Na pewno odbije się to w energiach zbiorowych, w energiach Ziemi. Wszytko jest ze sobą powiązane.
Wyruszyłyśmy z Duszą w podróż, by doświadczyć zaprzeczenia i odnaleźć w nim siebie.
Kilka dni temu obudziłam się ze zdaniem w głowie: jeśli nie dostosujecie (ludzkość) ciała do przepływów (z kosmosem, Matką Ziemią) będziecie cierpieć.
Odpowiedź na pytanie brzmi: tak. Wewnętrzna cisza jest stanem człowieka świadomego, a to jest doskonała podstawa do tego żeby bezpiecznie poruszać się w rzeczywistości materialnej i duchowej tego świata. Uświadom sobie: twoim naturalnym stanem (stanem Duszy) jest cisza serca i radość istnienia. Jeśli jej nie czujesz należy rozważyć przyczynę.
Moja siła leży w moim podziemiu. Z uzdrowienia czakr ziemskiego życia (podstawy, sakralnej, splotu słonecznego) i czakr duchowych rodzi się drzewo życia. Rodzi się człowiek boski. Istota kosmiczna, zjednoczona, w pełni świadoma siebie, swojego pochodzenia, możliwości, potencjałów, połączenia z Boskim Stworzeniem.
Miewam czasem sny, w których oglądam ogromne, prastare ryby wynurzające się z głębin ciemnego, przepastnego jeziora. Lub - miewam czasem sny, w których śnią mi się krokodyle. Lękam się ich i fascynują mnie jednocześnie. Lub - śni mi się czasem, że jestem w jaskini, w której znajduje się podziemne jezioro ciche, niezmącone podmuchem najlżejszego ruchu. Brodzę w nim i oglądam ogromne ryby.