Kiedy już dogadacie się z Duszą, Ona opowie Wam o swoich poprzednich wcieleniach. Zrozumiecie pewnie aspekty siebie, gdyż doświadczenia/świadomości Duszy, tworzą Jej osobowość, a ta przejawia się w człowieku. Obserwując siebie, swoje upodobania i lęki, cechy charakteru, możecie wyciagnąć wiele wniosków na temat doświadczeń i drogi Duszy.

Tęsknoty i pragnienia serca.

Od dzieciństwa bardzo ciągnęło mnie do przyrody. Czuję wielką więź z Ziemią, w niej znajduję ukojenie, wzmocnienie, odpoczynek. Jako małe dziecko godzinami włóczyłam się po łąkach. Było tyle do zobaczenia.

W jednym z poprzednich żyć byłam wiejską zielarką. Nie łatwe to było życie. Samotne na obrzeżach społeczności. W XVII wieku wiedźmom, zielarzom, znachorom nie żyło się najlepiej. Biedy nie zaznawałam po prawdzie, ale z akceptacją bywało różnie, szczególnie, kiedy ktoś zmarł. Życzliwość ludzka na pstrym koniu jeździ.

Za to dla Duszy to było jedno z ulubonych wcieleń. Żyłam jak chciałam, zanurzona w energiach Ziemi. Biegałam boso z kieszeniami fartucha pełnymi roślin lub znalezionych ptaszków do wykarmienia. Miałam chatę pełną ziół i gliniany piec. Często przesiadywałam przy stole, albo na progu domu z kubkiem ziołowej herbaty. Czułam się samotna, ale żyłam pięknie, żyłam jak chciałam. Taka cena. Za to Dusza w siódmym niebie. 

Był taki czas, kiedy intensywnie integrowałyśmy samotność. To jedna z emocji, która mojej Duszy najbardziej "leżała na żołądku". 

Dobrze jest znać i rozumieć swoje tęsknoty i pragnienia serca. Wglądając w siebie, swoje cechy, lęki, talenty, upodobania, pasje, ciało możemy się wiele dowiedzieć o swojej Duszy. Drogę jej doświadczenia mamy zapisną w ciele. Jesteśmy też jej emnacją w fizycznym świecie. 

Przyjaźniąc się z Duszą, stajesz się kompletny. Nikt, ani nic z zewnątrz nie jest w stanie Ci tego dać.

Najchętniej Dusza wraca wspomnieniami właśnie do tego wiejskiego wcielenia zjednoczonego z Ziemią. Czasem prosi mnie też: ugotuj tłuczonych ziemniaczków z maślanką. Zjadamy razem i mamy z serca radochę. Dusza z jedzenia, ja dodatkowo z tego, że mogę sprawić jej przyjemność. Duszka mawia wtedy: ale pycha, będę za tym tęsknić.

Dusza bardzo lubi proste, wiejskie jedzenie. W ogóle lubi proces jedzenia. I ja także, od dzieciństwa uwielbiam produkty mleczne, twrogi, sery, kwaśne mleko, kasze, dobre pieczywo, jajka, miód, wrzywa, owoce, zioła prosto z ogrodu, prosto od ziemi. Takia żywność jest bardzo witalna. Lubimy nieskomplikowne dania ze świeżych produktów. 

Doświadczenia Duszy przejawiają się we mnie. Jesteśmy jednością.

 

Pięknego dnia z przestrzeni serca.

 

 

 

 

Poczytaj także:

Dzieci Gwiazd.

Coś bardzo ważnego.

Kosmiczna samotność.

Samotność i Dusza.