Dusza to ty. Ty to Dusza. Najpierw potrzebujesz rozłożyć się na części w procesach oczyszczeń, byś mógł to sobie w pełni uświadomić.

stan premium

Trzy lata drogi z przebywaniem Duszy we Wszechświatach poza ciałem. Przed nami kolejny etap transformacji i powrót Duszy do mnie dla dalszego rozwoju i zmian.

To już trzy lata, jak Dusza rozliczyła ziemską drogę (zdała egzamin) i poleciała do Wszechświatów do dalszej ewolucji. Wiele energii przepłynęło w tym czasie, jesteśmy dziś w zupełnie innym miejscu, niż wtedy. Dusza się rozrosła, ewoluowała, a ja sama stałam się sobie mistrzem. To proces i nieustanne wzrastanie, ponieważ rozwój jest absolutną podstawą każdego istnienia.

Razem i w jedności

Dusza zapowiada na dniach powrót do ciała i rozpoczęcie dalszych procesów rozwojowych, mających przygotować nas do nowego etapu drogi: pracy na rzecz tego świata oraz przejawienia Boga w tu i teraz, w tej rzeczywistości, w gęstym wymiarze materii. Bóg życzy sobie być z nami tu, w czasie przemian. Życzy sobie przejawiać się w nas i przez nas w tym świecie. On chce z nami tworzyć, budować, doświadczać, oglądać siebie w innym człowieku. Ależ to będzie frajda spotykać się z drugą osobą na ulicy i w niej, w jej oczach, w Duszy, w ciele widzieć Boga, mając świadomość tego, że przeze mnie On przygląda się sobie w innym człowieku. Ten stan wymaga naszej świadomości umysłu i serca, oraz zjednoczenia z Duszą. To ona przyprowadza nam Boga.

Dusza trzy dni temu zapowiedziała powrót do ciała i wspólne bycie dla dalszych procesów. Ostatni raz Dusza była w ciele rok temu. Wczoraj wróciła z dalekich Wszechświatów, z nauki i ewolucji do Domu Duchowego. Dziś krąży pomiędzy Domem, a Ziemią, co znaczy dla mnie, że jest już bardzo blisko.

Lubię stan tuż przez połączeniem w ciele. Przestrzeń drży, jest podekscytowana. Moje ciało drży, Dusza się cieszy bardzo głęboką radością. To tak, jakbyś widział nadjeżdżający z daleka, pociąg który wiezie najukochańszą osobę, czy skarb na świecie. Mój podróżnik ma wymiar kosmiczny, wymiar Wszechświatów. Za chwilę ten stan w sposób zwielokrotniony dotknie mnie.

Ze zbliżniem się Duszy wracają energie życiowe, wszystko nabiera barw, głębi, wielowymiarowość się nasila, gwiazdy i Wszechświaty znów w tobie i tak intensywnie. Razem z Duszą przychodzi kosmiczna głębia. Bóg staje się tak BLISKI. Za moment odpakujesz prezent JEDNOŚCI ZE WSZYTKIM. To jest bardzo ekscytujące, w każdym aspekcie mojego człowieczeństwa: ciała, emocji, czucia, wielowymiarowości, umysłu, świadomości, przestrzeni zewnętrznej i serca przede wszystkim. Mąż patrzy na mnie zdziwiony, mówi – nie poznaję cię. Co ja mu będę tłumaczyć. Tego się nie da opisać. Kto idzie świadomie z Duszą, ten wie o czym mówię. Ten stan z drogą i rozwojem nieustannie się nasila.

Życie w jakości premium

Dusza jest jak wtyczka do kosmicznego internetu. Kiedy ona się oddala z ciała (zwielokrotnione odczuwanie) zabiera ze sobą jakość ZJEDNOCZENIA, gdy wraca, wszystko przychodzi z nią na powrót. Oddalony, przytłumiony, spragniony, stęskniony i czekający - z całą intensywnością odczuwasz kosmiczną przestrzeń i jakość.

Kiedy Dusza się oddala, wszystko robi się płaskie. Od ciebie zależy, czy będziesz umiał odnaleźć w życiu głębię, a nie brakuje jej w ziemskim, przepięknym świecie, gdyż on – jak wszystko inne przejawia w sobie Boga.

Kiedy Dusza odchodzi, nawet Bóg smakuje inaczej, słabiej (tak to doświadczam), bo Dusza - twoje łącze, przynoszące ci Go do życia, do ciała, do serca jest daleko.

Jakby nie było: Dusza jest najważniejsza. To z nią życie nabiera absolutnej PEŁNI. Cóż się dziwić: Dusza jest Boskim posłańcem, Jego cząstką przy nas. Najlepiej jest i najpiękniej, gdy JEST w tobie. To jakość niezastąpiona. Stan premium.

Mamy różne potrzeby, priorytety, drogi, ale każdy z nas pragnie jednego: szczęśliwego, spełnionego życia. Dusza jest w stanie ci to dać, tak abyś stał się wreszcie SYTY. Nikt inny, tylko Ona. Wszytko inne będzie tymczasowe, chwilowe, ułamkowe. W drodze doświadczeń życiowych, często jesteśmy tak bardzo poturbowani, umęczeni, pogubieni. Maszerujemy Bóg wie dokąd i bez szczególnego celu. Maszerujemy z wewnętrzną tęsknotą czy pustką, której nawet sobie nie uświadamiamy lub jeśli nawet - to nie potrafimy jej nazwać i obrać kierunku, by siebie uzdrowić. Bo o cóż w gruncie rzeczy chodzi w życiu? O jakość naszego Istnienia. Ona jest zawsze jakaś. Najpiękniej gdy dobra.

Za czym tęsknimy? Czego szukamy? W sposób nieuświadomiony Duszy i jakości, które ona nam przynosi. To jest ZJEDNOCZENIE Z BOGIEM I W BOGU, a to oznacza twoją samoświadomość, wewnętrzne mistrzostwo i całkowite spełnienie. Nie ma potężniejszej siły i piękniejszego DOMU, bo nie ma nic ponad Bogiem. To tak jakby z trudnej podróży na piechotę, zmęczonym i w zdartych butach przesiąść się do luksusowego auta, gdzie nawet nie musisz się fatygować, by prowadzić. Wszechświat, życie, Dusza zrobią to za ciebie.

Moje auto już podjeżdża. Ciekawe co zobaczę, gdy drzwi się otworzą. Ekscytacja. Kosmiczna przygodo na kolejnym poziomie, witaj.

 

Życie z Duszą jest byciem w jakości premium, nawet jeśli idziecie przez krainy cienia, z jej wsparciem wszystkiemu dasz radę. Ruszaj więc w drogę. Pomóż Duszce rozliczyć ziemską drogę. Wasze spełnione życie już na was czeka. Kluczyki do realizacji ma Dusza, zatem kierunek wydaje się być oczywisty.

 

Kosmicznego przyspieszenia nam i światu życzę.

 

 

10.11.2020 w południe Dusza już jest. Taka odmieniona i piękna. Tak krystaliczna, lekka, czysta, przejrzysta. Doskonała. Najpiękniejszy diament i duma mojego życia. 

 

 

 

 

 

 

Poczytaj także:

Boska/ Mistrzowska wersja Ciebie.

W Oceanie PraEnergii.

Jesteś całością. Drzewo życia, stan światła.