Ludzkość weszła w fazę zmian, ponieważ planeta Ziemia w osobistej podróży istnienia, wznosi się na kolejny poziom swojego doświadczenia.

nowa drabina ewolucyjna Dusz
Perspektywa

Od grudnia do czerwca przechodziliśmy bardzo ciekawy moment ewolucyjny planety, będący kulminacją procesów energetycznych (ewolucyjnych) ostatniego osiemdziesięciolecia i osią pierwszej fasy przebudowy świata. Lata 2018 - 2022 były (są) bardzo intensywne energetycznie. Cel transformacja i przeskok planety na kolejny poziom energetyczny jej doświadczenia. Cel: przebudzenie i ewolucja ludzkości, zmiana matryc dowiadczeniowych z ciemności na światło. Cel: ewolucja życia na Ziemi, przypomnienie i powrót do Domu Boskości, przejście pod Boskie Zwierzchnictwo. Cel: przejście życia z fazy doświadczania w ciemności, do światła. Proces trwa.

Jak wiadomo istnienie w kosmosie ma naturę wahadła. To nieustanne doświadczeniowe podróżowanie od plusa do minusa i powtarzające się fazy umierania i rodzenia się. Rozkwitu i zapadania. ŻYCIE pulsuje, tak jak sam Bóg Pulsuje w swoim Istnieniu. Wyjście - powrót. Cykliczność, fraktalność, spirala, wznoszenie, opadanie. Życie dzieje się wszędzie: można rozwijać się wzrastając w górę lub schodząc w dół. Na końcu zawsze jest Bóg.

Lata 2020 – 2022 to logowanie nowej matrycy doświadczenia na tej planecie. To powrót planety Ziemi na kolejnym poziomie (po zebraniu doświadczenia) do naturalnego stanu JEDNOŚCI czy zbliżenia (zjednoczenia) w Bogu. Wszystko co istnieje wychodzi z Domu Boga i wraca do Domu Boga, jako Jego Przejawienie - Boska Tkanka. Ziemia i ludzkość także.

W grudniu 2021 została w materialnych (doświadczeniowych) przestrzeniach Ziemi (trzeci i czwarty wymiar) zalogowana nowa matryca życia. To matryca Powrotu i Zjednoczenia ze Źródłem Istnienia. Przez kolejne sześć miesięcy przechodziliśmy proces stabilizacji i osadzania w nowej siatce Ziemi, by z czerwcowym przesileniem doświadczyć manifestacji tej matrycy w materii.

Przez sześć miesięcy byliśmy w mniejszym lub większym stopniu wyłączeni (zawieszeni) energetycznie w oczekiwaniu na zalogowanie nowego. W tym czasie struktury Ziemi przechodziły kluczową fazę przebudowy energetycznej. Wiadomo jest, że podstawą materii jest energia. Zatem byśmy mogli tu tworzyć w Świetle Boga, potrzebujemy przejść przemiany i ewolucję z doświadczeniowej ciemności do światła. (Proces zaczął się wiele dziesiątków lat wcześniej i będzie nadal trwał).

Boska Jedność

Nowa matryca doświadczenia, to matryca powrotu do Jedności, która jest podstawą Boskiej Kreacji. Wszystko jest ze sobą połączone. W cyklu doświadczeniowym, który dobiega końca, byliśmy od Boskiej Jedności oddzieleni. To tak jakby Ziemia skręciła w boczną ścieżkę Boskiej Kreacji, a teraz wraca na główny tor.

Powrót do Boskiego Przepływu, to powrót do jego karmiącej natury. To powrót świadomości, czucia i boskiego ciała. To nakarmienie i uzdrowienie na każdym poziomie. Warto być świadomym, że Ziemia przeskakuje na kolejny poziom swojego istnienia, obecne rozświetlenie jest jednym z etapów drogi planety do boskości. Nie jest to stan skończony. Ziemia także wspina się po drabinie ewolucyjnej i zalicza właśnie kolejne przejście. Przed nią jeszcze kilka takich szczebli w kolejnych cyklach ewolucyjnych Dusz. Ziemia jest światem pierwszej kategorii z dziewięciu. Przechodzimy właśnie na szczebel drugi.

Co to oznacza? (Przykład drabiny ewolucyjnej Dusz)

Przebudowę na poziomie energetycznym planety, tak w wymiarach niskich (podstawa doświadczeniowa) jak i wysokich (górne piętra energetyczne). Aby lepiej zrozumieć podane tu informacje, warto zajrzeć do wpisu o ziemksiej drabinie ewolucyjnej Dusz (część pierwsza tutaj, druga tutaj).

Nasz Wszechświat jest trzynastowymiarowy, zatem i Ziemia ma trzynaście poziomów (pięter) energetycznych. Do tej pory drabina ewolucyjna ziemskiego doświadczenia miała dziesięć poziomów. Uległa ona przebudowie i przesunięciu. Dodano (między innymi ) trzy kolejne źródła w górnych partiach energetycznych oraz, w związku z rozdzielaniem się rzeczywistości (starej i nowej) - drabina uległa pewnemu rozwarstwieniu i przesunięciu. Przypomina to stan, jakby pierwotna drabina miała swój drugi energetyczny hologram czy odbicie. Jest to potrzebne na czas przejściowy ewolucji, gdy światy stary i nowy będą istniały równolegle przez jakiś czas, by w końcu wcześniejszy uległ rozpuszczeniu. Na starej drabinie funkcjonują Dusze, które nie są gotowe do ewolucji, ponieważ ich moment doświadczeniowy nie pokrywa się ze wzniesieniem. One będą szły starym trybem odchodząc z tego świata. Stara wersja drabiny ewolucyjnej będzie wygasać, aż do zniknięcia. Nowa drabina będzie się rozwijać, wzrastać, aż stanie się wreszcie faktem doświadczeniowym tego świata.

W tej chwili ruch Dusz na drabinie odbywa się pionowo (góra – dół) i poziomo (ruch pomiędzy starą, a nową drabiną). Obie przez jakiś czas będą istniały równolegle. Stara drabina już nie ewoluuje, nowa jest tą, która ma ruch ku wzniesieniu, czyli ku życiu. Reguły panujące na starej drabinie są podstawą nowej. Zasady panujące tam, choć nieco przesunięte i zmienione są wciąż aktualne.

Nowa drabina ewolucyjna Dusz

Jest holograficznym odbiciem poprzedniej drabiny, unowocześnionym, przebudowanym i rozwiniętym o kolejne szczeble ewolucyjne w świetle (górne obszary). Źródła 10-30 tysięcy (trzy pierwsze szczeble) na ten moment nie uległy jeszcze większej transformacji (na razie wciąż obowiązują w większości stare reguły doświadczenia, co widzimy w świecie) zmiany zaczynają się na poziomie czwartego szczebla (źródło 40 tys.- wspominam o tym tutaj) i wyżej - do poziomu dziesiątego szczebla (źródło 100 tys., podaję w skali Bovisa) Do drabiny zostały dołożone trzy kolejne szczeble energetyczne (źródła 110 tys. do 130 tys.). Są to źródła przeznaczone dla Dusz będących już w świetle Boga, przeznaczonych do pracy na rzecz nowej rzeczywistości i przebudowy świata. Ma to coś wspólnego z trzema typami pracowników światła i wykrystalizowaną falą ewolucyjną. Tak jak wstępnie miałam okazję oglądać: te źródła skupiają Dusze (które zakończyły i rozliczyły doświadczenie) organizujące się (w dużym uproszczeniu) wokół pracy na rzecz zmian w systemie, rozwoju duchowości i pracy z materią (m.in. fizycznością człowieka). Jak wiadomo świat tworzy człowiek. Aby mógł to robić w świetle, potrzebuje powrotu do światła.

Dodatkowo w nowej drabinie ewolucyjnej nastąpiło przesunięcie i wsparcie na każdym z poziomów ewolucyjnych. Cechą naczelną jest jej zasilanie Źródłowymi Energiami. Oznacza to, że na każdym ze szczebli przepływa Boskie Światło, które - niczym akumulator wspiera Dusze w procesach transformacji i integracji (oczyszczania się z doświadczeń). W starej drabinie boskie zasilanie było odczuwalne dopiero na poziomie piątego szczebla (źródło 50 tys.) czyli dopiero w połowie drabiny. Niżnej Dusze musiały radzić sobie same i często utykały (zniewolenie Dusz w świecie).

Każdy z nas rozwijających się przeszedł lub będzie przechodził w swojej Duszy na nową matrycę doświadczenia. Gdzie – niezależnie od etapu drogi, mamy wsparcie Boskie, naszych Domów Duchowych i wyższych wymiarów w procesach rozwoju. Cechą naczelną nowej matrycy jest Boski PRZEPŁYW (gdzie wcześniej był jego brak/blokada lub niedobór). Zatem wspierani i zasilani jesteśmy WSZYSCY. Wystarczy utrzymywać drożność, otwartość na zmiany, transformację, osobiste procesy. Pozwalać na uwalnianie się nawarstwień i blokad nagromadzonych w ziemskim doświadczeniu. Wyraźnie zmieniła się natura oczyszczania. Nie są to już mozolne, wielotygodniowe procesy, a raczej szybkie (ale też intensywniejsze) przestawienia.

Źródła 110 – 130 tys. i pracownicy światła

O tym, że jest na Ziemi około 10 % Dusz, które (oprócz doświadczenia i nauki) przyszły tu pracować dla planety i ludzkości pisałam tutaj. To głównie dla nich (na tym etapie) przygotowane zostały trzy dodatkowe szczeble na drabinie ewolucyjnej. Źródła te cechuje wysokie nasycenie Boską Energią, dzięki której Dusze pracownicy będą miały dobre zasilanie energetyczne do wykonywania swojej pracy na rzecz zbiorowości. Można by powiedzieć, że to jest miejsce ścisłej współpracy z Bogiem, planetą, wyższymi wymiarami i Istotami wyższych wymiarów zaangażowanymi w procesy transformacji świata i ludzkości. Pracy jest ogrom na najbliższe dziesięciolecia. Musimy mieć do tego dobą podstawę energetyczną. W tym miejscu będą przebywać przychodzące na Ziemię Dusze Światła, przeznaczone nie do doświadczenia, a do pracy tutaj (nasze dzieci i następne pokolenia).

Na ostatniej sesji z Duszą, miałam okazję pójść do tych źródeł i wstępnie rozejrzeć się. Arcyciekawa sprawa. (O tym, co tam zastałam i jakie jest na ten moment moje rozpocznie tych przestrzeni energetycznych będzie następny wpis).

Nowa (udoskonalona) drabina ewolucyjna, nowa matryca doświadczeniowa

Choć jesteśmy po przejściu na nowe zasilanie zaledwie od miesiąca, wielu z nas doświadcza i czuje nowe jakości. To lekkość wewnętrzna, energetyczna, transformacyjna. To także szybkość procesów ciała, energii i ducha (co nie zawsze jest łatwe). To przepływ, który czujemy na ciele, sercu i umyśle. Mimo, że w większości jest w nas jeszcze sporo do wewnętrznej pracy, to rozpad gęstych zasłon zapomnienia przejawia się zwiększonym dostępem do informacji i energii wyższych wymiarów w nas. To ułatwiony kontakt z Duszą, zwiększone możliwości jednoczenia się z nią (otwierająca się wielowymiarowość człowieka). To zwiększona kreacja i przyspieszona manifestacja. To określone zjawiska na Ziemi (nie zawsze łatwe). To zapadnie się starego systemu (gospodarka, ekonomia, polityka) i przewartościowanie na każdym poziomie. Wchodzą realne zmiany i nowe priorytety. To zwiększające się poczucie jedności ludzkości, troski o planetę, globalne postrzeganie świata, świadomość życia w kosmosie. To odpadanie ciasnych struktur i kontroli systemu, narastające pragnienie WOLNOŚCI w nas. To otwieranie się dróg w materii do spełniania marzeń, planów, pomysłów z poziomu powołania Duszy. Zaczynamy tworzyć społeczności. Będziemy odnajdywać i grupować się wedle podobieństwa zadań i obszarów działalności Dusz.

Wszyscy jesteśmy w drodze na drabinie ewolucyjnej. Rozwijamy się, wzrastamy. Odwagi Kochani. Do ugrania mamy własne życie i możliwość utrzymania się w nowej rzeczywistości, gdzie kluczem jest ROZWÓJ. Powiem wprost: stoisz w miejscu - zapadasz się. I nie o tempo idzie, ale o ruch ku życiu.Wyraźnie widać jest wzrost świadomości i zmiany w świecie. Odbywa się to na ten moment przez rozpad starego i związany z tym chaos. Uświadommy sobie: gdyby stare nie upadało i było nam wygodnie – nie ruszalibyśmy do zmian, bo nie ma potrzeby. To poczucie niezgody na obecne Teraz, jest czynnikiem wyzwalającym zmiany.

NOWE  JUŻ  JEST

Szykujmy się zatem na otwieranie ścieżek życia. Jesteśmy wspierani, naświetlani Boskim Światłem, budzeni, powoływani do drogi. Wielu z nas w zwiększającej się lekkości przestrzeni widzi lub zna swoje powołanie. Kluczem jest ewoluować, rozwinąć się do tego. Widzę to na sesjach: nawet jeśli Dusza przychodzi z kłopotami to i tak jest przy niej Boskie Światło, które jest jej osią. Wiele Dusz przychodzi po połączenie, z człowiekiem. Część po odbudowanie źródłowego przepływu, część po harmonizację i zjednoczenie światła i ciemności (całość). Ja sama pracuję w ogromnej lekkości, z dużo większą łatwością dostępu do drugiej Duszy, zwiększonym widzeniem, nowymi możliwościami.

Wszyscy jesteśmy w drodze, wszyscy się rozwijamy. Rozpoczął się masowy proces oczyszczania i wędrówki Dusz po drabinie ewolucji do swojego źródłowego powołania. Po drodze nadal są kłopoty i zawirowania (o czym opowiem w następnym wpisie na podstawie bardzo ciekawego przypadku ostatniej sesji) jednak wszystkim nam dostępne jest Boskie Światło, które jest jak lina, wskazująca kierunek w ziemskich odmętach. To jest potężna różnica i wielkie wsparcie. Uświadommy to sobie.

Najbliższe lata są czasem zbiorowej transformacji i uleczania Dusz/ ludzkości. Rozświetlają się pracownicy światła, by pomagać innym. Mamy przeciągnąć świat do nowego na każdym poziomie: systemowym, duchowym i materialnym (m.in. nowe technologie przyjazne Ziemi).

Jest wielka przygoda. Włączyła się wielowymiarowość na kolejnym poziomie (szerokie widzenie, głębia wymiarów). Ciężko ubrać w płaskie słowa, to co jest do przekazania. Wpis ma podkład energetyczny, który Dusze (serca) odczytają, by czytelnik zrozumiał właściwie dla siebie. Kluczem jest wielowymiarowe czucie. Umysł jest tylko po to, by przyswoił informacje. Będę dalej pisać o zmianach ewolucyjnych na Ziemi (m.in.nowy układ czakralny) wedle wiedzy, która zostanie mi uświadomiona. Mega pracuje szyszynka i trzecie (głębokie) oko do nowego widzenia.

Podstawa energetyczna (stelaż) pod nowy etap doświadczenia Ziemi i ludzkości stał się FAKTEM naszej rzeczywistości. Wchodzimy w dalsze zmiany i budowanie nowego.

 

Ahoj na fali.