Dusza mówi: wchodzimy w decydującą fazę przemian przed czerwcowym przeskokiem.

przed czerwcowym przeskokiem

Dlaczego jest on tak ważny? Poneważ otwiera nową rzeczywistość. Wielu z nas poczuje nowe kierunki, możliwości, powołania, otworzy się wreszcie przestrzeń na aktywną realizację powołań drogi z poziomu Duszy. Zaczyna się czas budowania nowego. Jeśli ktoś zna lub przeczuwa swoje zadania, a brakowało przestrzeni do realizacji czy manifestacji, to to się właśnie zaczyna. Czas osobistej ralizacji jest sprawą indywidualną. Kluczem i podstawą jest oczywiście ewolucja Duszy (istoty) do tego.

Wielu z nas otwierają /otworzą się nowe ścieżki życia, realizowane z poziomu przeznaczenia i celu wcielenia się tu na Ziemi. Ekscytacja. Zaczynamy realnie budować nową rzeczywistość. To jest to, na co czekałam (czekam): FIZYCZNA MANIFESTACJA. Przejawienie energetycznego w matrialnym, duchowego w fizycznym dla PEŁNI ISTNIENIA.

Tu i Teraz

Przed nami kolejne kilka intensywnych energetycznie dni i w ogóle mocny energetycznie czas, zmierzający do dopięcia procesów transformacyjnych, zainicjowanych w grudniu (poczytasz o tym tutaj). Energia ponownie przyspiesza i będzie falami przelewać się przez przestrzeń.

To nie pierwsza i nie ostatnia fala. Rozwój dalej trwa. Fajerwerków w materii raczej nie będzie. Za to może być (i pewnie u znacznej liczby osób będzie) wewnętrzne poczucie wyjątkowości czasu, wielkiej krystaliczności przestrzeni, doniosłości i wagi zdarzeń. To jest już ostateczne wejście w nową matrycę (linię) rozwojową dla tych istot, których Dusza jest gotowa ewolucyjnie wykonać kwantowy skok w kolejny rozdział swojej ziemskiej podróży w ludzkim ciele.

Jeśli tylko będzie nas stać ze względu na dyskomfort ciała, poczujemy to. I to będzie czucie serca. Wyraźnie rozwarstwia się nam przestrzeń na wyżyny energetyczne procesów i niedomagania fizycznego ciała, które (gęste) znosi wysokie doładowania dość trudno. Są także i tacy, którzy czują się bardzo dobrze w tak wysokich wibracjach. Ziemia i my sami jesteśmy regularnie od sześciu już lat - jak ja to obserwuję (bo proces trwa od dziesiątków lat) kąpani w ewolucyjnej fali. Co rok wibracje są coraz wyższe, bo i my sami jesteśmy w stanie przyjąć coraz większe dawki źródłowych częstotliwości. Słowem – poszerzamy się stopniowo. Gdyby nas od razu, tu w gęstościach naświetlić ultra wysokimi wibracjami, najprawdopodobniej, byłoby to śmiertelne dla większości populacji.

Karuzela się rozkręca, wibrujemy coraz szybciej. Dotyczy to nie tylko naszych ciał, ale przede wszystkim naszych Dusz, które były tutaj przez setki tysiące doświadczeniowych lat zanurzone w ciężkości. One nie zatraciły pamięci źródła (domu). My owszem i to na bardzo wielu poziomach. To w jakiej kondycji jest na tu i teraz nasza Dusza, mocno wpływa na nasze samopoczucie i przeżywanie globalnego procesu wzniesienia.

To będą mocne dni i mocny czas, aż do samego przesilenia. Potem przeskok i kolejny wysokoenergetyczny czas bramy lwa. W zależności od tego w jakim stanie jest twoje ciało i energie, jak bardzo zharmonizowane – w takim stopniu będziesz odczuwał wpływy energetyczne. Wysokie częstotliwości mają określony wpływ na nasze ciało i energie (poczytasz o tym tutaj).

Zadbaj o ciało

Poczucie wewnętrznego rozbicia, zmęczenia, niemocy, słabości lub haje energetyczne, wewnętrzna krystaliczność. Bóle kręgosłupa, wędrujące bóle, mięśni, stawów, kości, rozwibrowanie ciała – z doświadczenia wiem, że to są zmiany i kolejne aktywacje na poziomie DNA i mitochondrium komórek. Dolna część kręgosłupa, nogi – połączenie z ziemią. Zmiany w układzie krwionośnym i limfatycznym, zmiany w obrębie struktur mózgu, płynu rdzeniowo-mózgowego ścisłe zintegrowanego z układem nerwowym. Znowu jest praca w przestrzeni serca, ale także grasicy (układ odpornościowy, duchowe okno na świat). Uczucie rozpierania, ucisku, pieczenia, wibrowania. Tak, jak szyszynka jest ośrodkiem dla Świadomości, tak grasica jest ośrodkiem dla Świadomości Serca. Zmiany w układzie trawiennym. Każdy z nas przechodzi transformację zgodnie ze ścieżką i osobistym powołaniem życia/ Duszy. Część zmian przechodzimy globalnie – wspólnie dla gatunku ludzkiego.

Zmiany są intensywne i niespecyficzne, dlatego mogą niepokoić. Kluczowy jest spokój, sięganie świadomością, sercem po opiekę, wsparcie i zanurzenie w energiach źródłowych. Wszelkie praktyki, które pozwalają się lepiej poczuć są ok: medytacja, regenerujący sen, lekkie odżywianie, nawadnianie, kontakt z przyrodą, ograniczanie negatywnych wpływów, muzyka, odpoczynek, umiarkowany wysiłek fizyczny, zanurzanie się w ciszy. Każdy z grubsza wie, co go buduje, relaksuje. Rób to co cię karmi i pozwalia ci wzrastać. Kluczem jest teraz osadzić się w sobie i słuchać wnętrza, tak w energiach, jak i w ciele. To stamtąd przychodzą odpowiedzi i wskazówki o tym, co tobie jest potrzebne. Nie unikamy też badań, jeśli jest potrzeba. Mnie osobiście daje to większy spokój, kiedy wiem, że w ciele, fizycznie jest ok.

Nadpobudliwość energetyczna i umysłowa jest jednym z efektów skoków w częstotliwościach planety (i to coraz silniejszych). Dlatego jesteśmy uważni na myśli. Gdzie one płyną? Siła kreacji wzrasta. Sprawy manifestują się czasem prawie natychmiast – czyli: mówisz i masz.

Silne prześwietlenia wyciągają na wierzch kolejne pokłady doświadczeniowe. Warto jest zadbać o swobodny przepływ i uwalnianie emocjonalne (płacz, prześniewanie, przebolewanie w ciele, pracę z ciałem, uświadamianie, spotykanie się z tym, co w nas, wychodzenie na przeciw procesom wewnętrznego oczyszczania). Kady z nas ma swoje metody.

Warto jest zadbać o aktywne wyprowadzanie stresu z ciała, ponieważ kumulowany - przy tak wysokich wibracjach w przestrzeni, będzie powodował choroby, ból, niedomaganie ciała. Najważniejszy jest przepływ i wypuszczanie. Także aktywne zarządzanie przestrzenią w kierunku świadomego decydowania z czym się łączę, co mi służy, a co nie. W świecie chaosu kluczem jest dbanie o siebie, a zaraz potem o bliskich. Dusza przygorowując do tego etapu ewolucji, zadbała właśne o jak najgruntowniejsze oczyszczenie plecaka doświadczeń z ciężkości energetycznych (wyjście z gry), rozwój świadomości (wiedza) i serca (nawigacja źródłowa), transformację w ciele. To wszytko składa się na PRZEPŁYW właśnie. Wszytkie te czynniki tworzą całość świadomego istnienia w człowieczeństwie.

Kosmiczni podróżnicy ubrani w człowieczeństwo

Jestem zwolenniczką przytomnego stania w życiu na obu nogach. Sięgania po równo tak w swoją boskość, jaki i ziemskość. Mamy już aktywny wpływ na to, jak kreujemy osobistą rzeczywistość. Warto kierować uwagę ku pozytywnemu. Doceńmy codzienne, często drobne, niezauważalne na pierwszy rzut oka akty dobra i piękna. One nas budują i wzmacniają.

Jeśli jest dla nas czas nurkowania, warto pozostać w obserwacji i akceptacji na ile nas stać w danym momencie. Akceptacja bardzo ładnie rozpręża przestrzeń, dzięki czemu wewnętrzny ścisk ulega rozluźnieniu, dając nam większą swobodę i pole wewnętrznego widzenia. Kto wypracował stan akceptacji w sobie, ten ma znacznie prościej. Bądź obecny ze sobą. Wiara i odpowiednie nastawienie kształtują naszą osobistą rzeczywistość, a wiemy, że realnie na nią wpływamy naszymi myślami i emocjami.

Zaufaj życiu i sobie. Pozostań spokojny. Wszystko dzieje się we właściwym tempie i porządku. Odczuwana wdzięczność przyciągnę jeszcze więcej powodów do wdzięczności.

 

Co się (cię) może niepokoić w tobie: głowa (umysł, myśli) i emocje. Oś serca zawsze pozostaje w ciszy. Umysł, myśli - to nawarstwienia na twojej Świadomości Emocje - to nawarstwienia na źródłowej, krystalicznej Osi (Domu) Serca.

Życzę nam radości bezwarunkowej, czyli radości mimo wszystko, która jest niekończącą się pochwałą życia. Czystym, bezwarunkowym błogosławieństwem. Na ile to możliwe, świećmy. To najlepsza rzecz jaką możemy dać sobie, naszym Duszom i światu.

 

Tutaj jest tak, że nie widzimy bezpośrednio, dlatego trzeba nam uwierzyć. Wtedy otwierają się drzwi do tajemnicy życia.

Wszechświat zawsze stara się pokazać nam swoją opiekę, o ile jesteśmy w stanie to zauważyć.

 

Dusza daleko w dziewiątych wymiarach Wszechświatów w ewolucji. Widzę, jak to, czego ona tam się uczy wpływa na mnie, na moje poszerzanie.

Przestrzeń otwiera nam się do pracy.

Wzrastamy do nowego.

 

 

 

 

 

 

 

 

Wpisy powiązane:

Wibracje nowej Ziemi.

Globalne Pole Serca.

Pole Serca - nowa świadomość ludzkości.

Budowniczy Nowego Świata i Boski Wzór.

Powrót do Żródła - oczyszczanie, uzdrawianie ciała i Duszy w Polu Ziemi.

Nowa Ziemia: Ludzie Serca i zbiorowe sprzątanie.

Drzwi do nowego świata są otwarte.