Zbliża się do nas następna fala energetyczna, której kulminacja będzie miała miejsce z letnią równonocą (20/21.06). Jej pierwsze symptomy można już odczuć w energiach. Między innymi zwiększa się krystaliczność przestrzeni, dzięki czemu możliwy jest pełniejszy kontakt ze światem energii, istotami innych wymiarów, domami duchowymi, kontakt z Duszą, kontakt ze sobą samym.

Nowa Ziemia: aktywność astralna przed kolejną falą wzniesieniową.

Czerwcowa fala wzniesieniowa jest bardzo ważna, ponieważ obudzi część lightworkerów na Ziemi, a ludzkości ponownie doładuje akumulatory do rozwoju, każdemu wedle jego etapu. Możliwe są mistyczne sny, wewnętrzne uczucie skoku ewolcyjnego, otwieranie czakry serca, kanałów wielowymiarowych, budzenie się talentów i darów Duszy, uczucie energetycznego wzniesienia. Ponownie także dyskomfort energetyczny, ciała, somatyczny, czyli wszystko to, co nam towarzyszy od 2016 roku. Skorzystajmy świadomie. 

Istotne jest aby sobie zdawać sprawę z tego, że fala wzniesieniowa nie działa wybiórczo. Swoją energią zasila wszystko co istnieje. Dlatego z nowymi energiami ewoluuje wszystko co tutaj jest. Także świat astralny, który rozwija się razem z nami.

Wiele osób skarży się na dręczenia astralne w ostatnim czasie. Dzieje się tak dlatego, że nieprzychylne istoty czwartej gęstości uaktywniają się bardziej przed kolejnym falami doładowującymi wzniesienie. Obecna jest ważna, dlatego w takich momentach astralki intensywnie pracują w kierunku ściągania nas w dół abyśmy nie mogli skorzystać. Szczególnie dręczeni są pracownicy światła, których istoty dolnego astralu odbierają jako wrogów, stanowiących zagrożenie dla światowego zniewolenia i robią wszystko aby uniemożliwić ich rozświetlenie się.

Nie postrzegam tej sytuacji jako powodu do zdenerwowania, a okazję do nauki, pracy nad sobą i jeszcze większego wzmocnienia. Namawiam do takiej postawy. Daje ona spokój wewnętrzny i budzi moc serca, a to jest potężna siła przychodząca wprost od Boga. Warto obecny czas potraktować jako potencjał do rozwoju, do nauczenia się poruszania w sferze ochrony i samoświadomości siebie.

Zdajmy sobie sprawę z tego, że walka z poziomem dolnego astralu jest tak na prawdę zasilaniem tego pola. Chodzi o to, żeby się z niego wypiąć. Zwijając swoją energię zabieramy źródło zasilania. Gdyby cała ludzkość uczyniła to świadomie zagłodzilibyśmy istoty astralne. One żywią się naszą uwagą – myślami i emocjami. Bazują na naszej nieświadomości. Jedyne co można zrobić, to zabrać swoją energię stamtąd wznosząc się do wyżej wibracyjnych poziomów istnienia. Przejście do piątego wymiaru energetycznego powoduje, że stajesz się nieuchwytny.

Początkowo płaszczyzna astralna była przedłużeniem matriksa, przestrzenią dla Dusz do przebywania pomiędzy życiami, gdzie Dusze mogły w spokoju odpocząć i obrać plan na kolejne wcielenie. Jednak z powodu obcej ingerencji przestrzeń ta została przejęta i zmanipulowana przez nieprzyjazne istoty, które wykorzystały czwartą gęstość do przechwytywania i energetycznego ograbiania Dusz.

Mamy nasilone ataki. Wracają stare lęki, poziom agresji wzrasta, są dręczenia na poziomie mentalnym, energetycznym, w przestrzeni sennej, trudne sytuacje w świecie materialnym. Jak sobie z tym radzić? Generalnie metodą prób i błędów. Fala wzniesieniowa karmi wszystko bez wyjątku, więc świat astralny rozwija się także. Pojawiają się nowe metody ataków. Co zadziałało ochronnie raz, niekoniecznie musi sprawdzić się ponownie. Nasze powiązania ze światem astralnym są też kwestią bardzo indywidualną. Każda Dusza w drodze przez ziemskie istnienie wykształciła swoje osobiste zależności z czwartą gęstością. One przejawiają się w nas. Każdy z nas jest też unikatowy. Ma swój osobisty zestaw lęków, blokad i naleciałości doświadczeń, które niezintegrowane (strefa wewnętrznego cienia) są jak pęknięcia w nas, za które możemy być zahaczani.

Twoja samoświadomość i wewnętrzna uważność są kluczem by sobie radzić w sytuacjach trudnych. Spokój serca i umysłu, świadomość siebie, swoich energii, umiejętność uważnego obserwowania, umiejętność czytania mowy ciała, odróżnianie i wykluczanie tego, co nie jest twoje, osadzanie się w przestrzeni serca, bycie w przyrodzie, korzystanie z jej dobrodziejstw, dyscyplina umysłowa i emocjonalna, utrzymywanie się w stanie wibracji serca, konsekwentne odcinanie dokuczliwych energii są drogą.

Jesteś wystawiany na próbę, ale jesteś także dość silny by się jej przeciwstawić. Nie walką jednak, a pracą nad sobą, która przejawi się osobistym wychodzeniem z poziomu astralnego. Wyzwolisz się - pomożesz innym.

Jesteśmy Dziećmi Boga. Prośmy Go o opiekę, jednoczmy się ze swoją Duszą, prośmy opiekuńcze energie światła o pomoc i sposoby na odcięcie negatywnych wpływów. Rozwijajmy się, pracujmy nad osobistą integracją aby być krystalicznym. W drodze ku wolności nie jesteśmy sami. Wszechświat nas wspiera, byle by się nie poddawać i nie ulegać iluzji. Rewolucja odbywa się w przestrzeni naszych serc.

Wszystko to, co nie pozwala ci czuć wewnętrznej ciszy i radości istnienia jest zewnętrzne. Albo jest kwestią wewnętrznego przepracowania albo ingerencją z zewnątrz, którą odrzucasz jako istota świadoma, kosmiczna, zjednoczona ze sobą, z Duszą, z Bogiem, z Życiem.

Rozpoznaj sercem.

Świadomość jest wolnością. Jesteś Gwiezdnym podróżnikiem na drodze doświadczenia. Wszystko czego tu doświadczasz służy twojemu rozwojowi, niezależne od tego czy to piękne, czy trudne. Wykorzystaj potencjał.

ŚWIADOMOŚĆ. UWAŻNOŚĆ. WOLNOŚĆ. WSPÓŁISTNIENIE.

Wspaniałego dnia

 

 

 

Poczytaj także: 

Pytanie: Czy wewnętrzna cisza jest ochroną?

Droga Duszy, Dusza w ziemskiej szkole: wychodzenie z Matriksa, poziom astralny.

Droga Duszy, Dusza w ziemskiej szkole: stan światła Duszy i przejście do piątego wymiaru Ziemi.

Nowa Ziemia: Moc Duszy, czyli przebudzenie Lightworkera.