Odkąd Dusza wróciła do źródła kilka dni temu, widzę, że intensywnie nad czymś pracuje. Jest bardzo skupiona, odpowiada sporadycznie i krótko. Wyczuwam jasno, że chce mieć ciszę wokół siebie. I słusznie. W procesie stwarzania Mała Dusza podlega aktualnie bardzo ważnemu etapowi: trwają prace nad jej bazą danych.

Główna konstrukcja Duszy (matryca Duszy) zakończona. Był taki czas, kiedy Mała Dusza była zagęszczana, czyli wypełniana połączeniami światła. Na poziome energetycznym widać było jak stelaż Duszy wypełniają nowe, łączące się ze sobą niezliczone ilości świetlnych mikronitek. Tworzą one połączenia energetyczne przypominające nasze neurony. Powstała sieć, w której pulsuje zielonozłota energia życia/ informacji. Przypomina to nasz układ nerwowy, który wypełnia ciało po najdalsze zakamarki. Dzięki sieci neuronów odbieramy bodźce, które przekazywane do mózgu pozwalają naszemu ciału funkcjonować i reagować na zewnętrzny świat.

Po raz kolejny na poziomie najniższych struktur Stworzenie jest odbiciem Boskiego Zamysłu. Sieć naszego Wszechświata przypomina wielki kosmiczny układ nerwowy.

Twardy dysk Duszy

Obecnie Dusza stwarza w Małej Duszy energetyczne miejsce, oś, centrum, odpowiednik ludzkiego mózgu. To takie miejsce w Duszy, które odpowiada za przechowywanie i przetwarzanie danych/ informacji w Duszy. Jest to coś w rodzaju centrum Duszy, świetlnej biblioteki, w której, w kodach światła zapisane są informacje stwarzające Duszę. Informacje te Dusza zbiera w drodze przez doświadczenie.

Twardy dysk Duszy to niezwykle misterne jądro Duszy utkane z mikrowłókien światła umożliwiających zapis, odczytywanie i przetwarzanie danych. Posługując się terminologią informatyczną to nośnik pamięci, twardy dysk, pamięć masowa służąca do przechowywania dużej ilości danych przez długi czas. W tym miejscu Dusza gromadzi informacje zebrane w drodze doświadczenia.

Zebrane dane są bardzo istotne z kilku powodów. Po pierwsze kształtują Duszę, po drugie są zbiorem informacji, które Dusza niesie przez Wszechświaty i z których korzystają źródła i praźródło, czyli Bóg. Na podstawie Danych zapisanych w twardych dyskach Dusz, Bóg kreuje coraz doskonalsze wersje Uniwersum. Słowem: na podstawie informacji zbieranych w drodze doświadczenia Dusz Wszechświaty wzrastają.

Dusza jest bardzo zajęta i bardzo skupiona. To jest ważny etap. Stwarzane są mikropołączenia, które Dusza wypełnia zebranymi przez siebie informacjami. Mają one trojakie pochodzenie: są informacjami od Duszy Matki, informacjami z Domu Duchowego (pola Nadduszy). Jest też pula informacji nadanych przez Boga. One są jak odcisk bożego palca, w Duszy. Każda Dusza zawiera unikalny zestaw informacji, w zależności od tego jaki jest zamysł Boga na nowe Istnienie. Bóg widzi drogę Duszy w wiecznym Tu i Teraz.

Dusza Matka stwarzając nowe życie kreuje Duszę, czyli decyduje jakie informacje umieścić w twardym dysku tworzonej Duszy. W ten sposób realizuje się jeden z boskich aspektów Duszy - kreacja życia. Aspekty boskie (na różnym poziomie) posiada Wszystko co Bóg stworzył. Także istoty ludzkie.

Kiedy Dysk będzie gotowy, Dusza uda się do Boga, gdzie dokonany będzie jego osobisty wpis energetyczny/ informacyjny dla Małej Duszy. Sprawa jest nowa. Mała Dusza jest prototypem nowego rodzaju Dusz ważnych dla rozwoju tego Wszechświata.

Co jest ważne?

Dusza pyta: co byś umieściła na twardym dysku Duszy? Zaskoczona jestem tym pytaniem. Odpowiedź nie jest łatwa z punktu widzenia umysłu, za to oczywista z poziomu serca.

Niech mała Dusza ma poczucie humoru - zaczynam nieśmiało. Wiem, że Dusza weźmie pod uwagę to, co powiem. Bardzo dobrze – mówi Dusza.

I niech kocha przyrodę (biologiczność) – Tak. To także jest ważne.

Niech będzie w niej zachwyt i dziecięca radość życia (wchodzę na obroty serca.)

I niech będzie zachwycająca jak śpiew ptaka.

Piękna jak skrzydła motyla.

Dostojna jak szybujący po niebie orzeł.

Jasna jak promień słońca o poranku.

Krystaliczna jak woda, która płynie wartko w strumyku.

Subtelna jak zapach kwiatów.

Łagodna jak oczy sarnie.

Czuła jak spojrzenie matki trzymającej niemowlę w ramionach.

Mocna jak pajęcza nić.

Zachwycająca jak płatki śniegu.

Szlachetna jak jedwab.

Unikalna jak ludzka źrenica.

Kojąca jak szum drzew, gdy wiatr łagodnie porusza ich liście...

 

Wiele zostało powiedziane i wiele było też wzruszeń serca. Wszystko to wczesnym rankiem, gdy piłam kawę w ogródku siedząc pod cisem.

A Dusza siedziała, łączyła misternie niteczki światła i się uśmiechała.

 

Wiecie już co jest ważne dla Dusz?

Cudownego dnia.

 

 

 

 

Poczytaj także:

Droga Duszy: Narodziny nowej Duszy.

Mała Dusza.

Generacje Dusz.