Menu
Aline MX/ Pinterest

Ostatnio wybrzmiewa z przestrzeni, że powinniśmy uważnie wyrażać intencje i wolę kreacji, w czasie lawinowo postępującej manifestacji.

Po raz kolejny na spotkaniu z Duszą wybrzmiewa temat kreacji i życzeń, które wysyłamy do przestrzeni w drogach własnych ewolucji oraz procesów wewnętrznego oczyszczania (scalania).

Perspektywa

Trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że ewolucja Matki Planety, w tym także ludzkości, wchodzi na coraz wyższe, bardziej zaawansowane poziomy. Z czerwcowym przesileniem przekroczyliśmy pułap 80% zasobów energetycznych (wsparcia energetycznego) przeznaczonego w pierwszej fazie ewolucyjnej. Jednym z podstawowych elementów tego etapu, jest przebudzenie i transformacja ludzkości, szczególnie tej części populacji, która ma gotowość ewolucyjną Dusz do realizacji ich planów z poziomu współpracy z planetą, ich Domami Duchowymi i Bogiem Samym.

Osiągnięty z czerwcowym przesileniem pułap 80 % spływu kosmicznych energii na Ziemię, dla mnie osobiście oznacza zaawansowany poziom ewolicji, w którym możemy już mówić o zbliżającej się mecie pierwszego etapu planetarnego wzniesienia. Potrwa on mniej więcej do końca dekady, by potem przejść w fazę drugą, czyli transformację systemu. Czeka nas jeszcze około dwa, maksymalnie do trzech lat intensywnej, energetycznej karuzeli przebudowującej nasze ciała fizyczne. Potem doładowania powinny być lżejsze.

Razem ze zwiększającymi się poziomami spływów energetycznych i wchodzeniem na coraz wyższe poziomy wibracyjne, wzrasta krystaliczność przestrzeni, a zatem także szybkość, z jaką energia przemierza czasoprzestrzeń matriksa i samej planety. Przenikając Wszystko Co Jest, zwiększa nie tylko tempo i zaawansowanie naszego rozwoju (przebudowy) ale także szybkość manifestacji pragnień, życzeń, kreacji.

Dziś słówko o tym jak wyrażać wolę i drodze rozwoju z Duszą, aby zachować bezpieczeństwo i BHP osobistej drogi.

Przestrzeń uważne nas słucha. Im bardziej jesteśmy świadomi i krystaliczni, tym bardziej widoczni dla Morza Energii. Wcześniej otoczeni zagęszczeniami, wynikającymi w dużej mierze z doświadczeniowych uwikłań (powiązań) Duszy, byliśmy dla energii zbiorowej niejako niewidzialni, lub widzialni jako szara masa doświadczeniowa. Wraz z naszym rozświetlaniem, wychodzimy jednostkowo i zbiorowo do pola Boskiej Manifestacji. Będąc już konkretnym Boskim Podmiotem, Jednostką Światła, jesteśmy uważnie słuchani. Posłuchanie przestrzeni (Boska Inteligencja) jest wprost proporcjonalne do naszego (Duszy) poziomu rozwojowego, zaawansowania w procesie integracji, krystaliczności rozwoju i ewolucji. Im silniejsza Dusza, tym większa jej zdolność manifestacji, co przekłada się na sprawczość człowieka

Kilka wskazówek z osobistej praktyki

Zanim wyślesz (wypowiesz) wolę do przestrzeni, poświęć czas w uważności na przestudiowanie tego, co chcesz wyrazić. Raz wypowiedziane rozpoczyna bieg do manifestacji. Kieruj się tym, co jest dla ciebie ważne z punktu widzenia osobistej drogi. Każdy z nas w swojej Duszy, sercu, umyśle i ciele, jest unikatową konfiguracją doświadczeń.

Dla mnie osobiście w kreacji istotnych jest kilka punktów:

1. BHP drogi, czyli aby była ona jak najbardziej bezpieczna dla mnie i dla mojej Duszy (metoda małych etapów, lub większych kroków, w zależności od tego, z czym pracujemy i ile mam w danym momencie siły przyjąć, z punktu widzenia np. zmęczonego transformacją ciała).

2. Harmonijność procesu. Na tym etapie, w kreacji zawsze proszę, by droga do realizacji była jak najłagodniejsza i przyjemna. 8 lat trudnej transformacji powoduje głęboką niechęć, na każdym poziomie, do wszelkich zawirowań, trudów, turbulencji, bólu.

3. Dbanie o swój i Duszy dobrostan. Priorytetem jest by, o cokolwiek poproszę, było to wspierające i dobre dla mojej Duszy. Wszystkie działania konsultuję z Duszą. Wiem, że mamy różne możliwości komunikacji, ale rozmowa z Duszą, to nie tylko bezpośrednie słyszenie jej w sobie, ale także mowa ciała, serca, świadomości, snów, przestrzeni i własnej mądrości, zdobywanej neurastenie w procesie drogi istnienia.

4. Korzystanie z własnej mądrości. (Z reguły wiemy, co jest nam w danym momencie potrzebne i co zrobić, by to, o co prosimy, osiągnąć w sposób jak najbardziej harmonijny.)

5. Kluczowe jakości ważne dla mnie w kreacji: dystans, uważność w wyrażaniu intencji, obserwacja przestrzeni i siebie samej w interakcji z nią, intuicja, zaufanie, najwyższe dobro moje i Duszy, konstruktywne, proste życzenia, nauka, czyli wyciąganie wniosków z działań.

6. Im więcej szczegółów (doprecyzowań) tym lepiej. Dajesz przestrzeni konkretny instruktaż, wg którego chciałbyś, aby odbyła się manifestacja. Poziom nieprzewidzianych zdarzeń jest tym mniejszy, im większe zjednoczenie z WszechIstnieniem, a więc także z jego wiedzą i mądrością, którą wszyscy w sobie mamy.

W procesie ustalania kreacji, korzystaj z siebie holistycznie, kierując się mądrością serca, ciała, umysłu. Niech w procesie układania prośby, nie brakuje wyważenia pomiędzy ekscytacją możliwościami boskiego człowieka, a rozwagą i rozsądkiem zestawiania nieskończonych, energetycznych nas z tym, co daje nam w tu i teraz świat materii. Nadal podlegamy tutejszym prawom, choć w naszym wewnętrznym królestwie możemy już jasno czuć, że jesteśmy nieskończeni.

7. Przewodnictwo Duszy. Pamiętaj, ze Dusza, jako twój wyższy aspekt obecny tu z tobą na Ziemi, powinna być zawsze o krok przed tobą. Nawet jeśli jesteśmy na etapie partnerstwa, ścisłej przyjaźni, dobrze jest, by była w nas pokora i pamięć, że Dusza wie o wiele więcej niż my, bo ma za sobą kosmiczną drogę, podróże przez wiele światów. Możemy być zjednoczeni, ale to niekoniecznie musi oznaczać nasz dostęp, czy wyrównanie ludzkiej świadomości ze świadomością Duszy. Jesteśmy w drodze do tego, by stać się Duszą ucieleśnioną, czyli Duszą, która w sposób nieograniczony może przejawiać się przez ludzkie wcielenie (ziemską powłokę).

8. Energia ewolucji daje możliwości, o dobrostan w drodze dbasz Dusza i ty. Bawcie się życiem. Raz wydana do przestrzeni kreacja, nie jest sprawą zamkniętą. Można ją zmieniać, uszczegóławiać, modyfikować wedle pojawiających się okoliczności życia.

9. Kreację można rozbijać na pomniejsze etapy. Jeśli np. prosimy, by uwolniły nam się finanse, musimy pamiętać, że trzeba będzie przetransformować splątania doświadczeniowe na przepływie energetycznym w tym obszarze. Nie tylko z osobistego poziomu tu i teraz, ale także z poziomu poprzednich wcieleń i rodu. Nie musisz brać na siebie wszystkiego na raz. Możesz zawęzić krąg pracy do osobistego pola, wyrażając wolę, by na danym etapie z podświadomości przychodziło tyle, ile jest potrzebne do udrożnienia na teraz i nic więcej. (Nie musisz wiedzieć, co to jest.) Proces będzie lżejszy, łatwiejszy i nie tak bardzo sztormowy. Rzeka rodowa, meandry poprzednich doświadczeń potrafią Duszę wciągnąć. Pamiętaj o tym. W trakcie procesów integracji najlepiej sprawdza się współpraca Duszy i wcielenia, jako siły wykonawczej jej planów i drogi.

Oczywiście można robić drogę na zasadzie kamikaze. Pytanie tylko, czy taki styl ci odpowiada, ponieważ często wiąże się z powalaniem na kolana. Po wieloletnim czasie podróży z Duszą, obie pragniemy spokoju, wyważenia, harmonii, dobrostanu, a ciało błogostanu. Jeśli droga wymaga przyspieszenia i wzięcia na siebie dużych przestrzeni, silnych transformacji, wchodzimy w ścisłą współpracę, a ja w uważność na siebie, ciało, serce, umysł i Duszę, by ją wesprzeć w podróży przez trudne energie. Jesteśmy zadaniowe. Lubimy przechodzić sprawy konstruktywnie i szybko. Stopień naszej wzajemnej współpracy przekłada się na efekt i tempo procesów.

Pamiętamy, że prosząc o manifestację w danym obszarze, najpierw będziemy musieli przejść, to co doświadczeniowo na nim zalega, zapychając przepływ energetyczny życia. Blokady są najpierw na doświadczeniu Duszy, a przejawiają się w nas. Zatem cokolwiek chcecie w tu i teraz osiągnąć, prośbę o rozwój kierujecie do Duszy. Pierwszym etapem transformacji energii, będzie zawsze wzięcie na warsztat zalegających nawarstwień, które do zmian poda wam ona.

Jakie jakości i wartości są dla ciebie ważne w twojej drodze?

Pamiętaj o nich lub je ustal, by w oparciu o nie, wyrażać świadomą kreacje dotyczącą twojego istnienia. Zasięg i stopień tej kreacji, jest wprost proporcjonalny do twojego z Duszą poziomu rozwoju. To jedna z reguł rządzących tym światem.

Czeka nas jeszcze nauka posługiwania się kwantowym umysłem, dla skutecznego i bezpiecznego dla nas i świata ludzkiego stwarzania, które powinno być kreowaniem z poziomu Duszy, a nie np. z podświadomości. Z podświadomości kreujemy w oparciu o brak i ten brak będzie podstawą zdarzeń. Warto mieć tego świadomość.

Zintegruj siebie, byś mógł tworzyć z wszystkich poziomów zjednoczonego człowieczeństwa ,w stanie Unii Boskiej Harmonii.

Jaką swoją wiedzę możesz tu dodać? Do rozważenia.

Pozdrowienia

 

Ps. Kiedy wchodzisz w stan kwantowego istnienia (będą o tym wpisy) każde twoje słowo, myśl, emocja, jako istoty absolutnej, boskiej widziane jest w przestrzeni i oddziałuje na nią. Ponosisz odpowiedzialność za swoją kreację. Wysłana energia, odbita od pola zborowego oceanu energii, powróci transformując ciebie, twoją przestrzeń i to co masz wokół siebie. To jak wrzucić kamyk do wody - spowoduje fale.

Dobrej zabawy Podróżniku Życia.

 

 

 

 

Poczytaj także: 

Budowniczy nowego świata i Boski Wzór. 

O tym jak Dusza uczyła mnie kreować.

O przywoływaniu niemożliwego

Wolna wola.

O tym, dlaczego afirmacje nie działają.