Kiedy nastawisz plecy, zawsze znajdzie się ktoś, kto zechce na nich pojechać.

O pomaganiu innym.

Więc pomagać, czy nie?

Zdecydowanie tak. Wszyscy jesteśmy wielką, kosmiczną rodziną. Pochodzimy z jednego Boga. Dusze w drodze doświadczeń chętnie łączą i wspierają się.

Zatem pomagać. Jednak tak, żeby nie robić krzywdy sobie. Jeśli czujesz, że pomoc odbywa się kosztem Ciebie samego, nie bój się odmówić. Krytyka to osąd zewnętrzny. Ty sam nie ponosisz też odpowiedzialności za to, co myśli drugi człowiek. Za to ponosisz wielką odpowiedzialność za to jak traktujesz Siebie.

Ziemia jest światem, w którym trzeba umieć świadomie się poruszać. Jest też światem, w którym trzeba dbać o swoją przestrzeń. Aby móc skutecznie to robić, trzeba siebie i Duszę uczynić centrum swojej rzeczywistości. Świadomego poruszania w ziemskim świecie nauczy Ciebie Twoja Dusza. Uświadom sobie: ilekroć postępujesz wbrew sobie, wbrew głosowi serca, postępujesz wbrew swojej Duszy. Rozdajesz siebie światu. Nie tego pragnie Dusza.

Miłość własna, dbałość o siebie to jedno z podstawowych praw Wszechświata. Przez Ocean Istnienia podróżujesz sam, ale jednocześnie wspólne z innymi Duszami tworzysz ten Ocean. Trzeba o siebie dbać w drodze przez Istnienie. Tego oczekuje od Nas Dusza i Bóg. I nie ma to nic wspólnego z egoizmem.

Nie sztuka rozdać siebie innym. Sztuka pokochać siebie i tę miłość przelewać na innych. Nie budźmy też na siłę kogoś, kto na obudzenie nie jest gotowy.

 

Świadomego dnia z przestrzeni serca.

 

 

 

Poczytaj także:

Miłość bezwarunkowa.

Zrozumieć matriks.

Pytanie: jak zrozumieć i zaakceptować krzywdy, które widzę wokół siebie? 

Prośba Duszy do wcielenia.