W drodze rozwoju przychodzi taki moment, kiedy przestajesz mówić żeby nie zakłócać ciszy Wszechświatów w sobie.

Iskry Boga

Słyszę śpiew swojej Duszy. Słyszę śpiew Wszechświatów. Słyszę śpiew Boga, który jest wielką ciszą. Boska Mistyka.

Bóg jest Wielką Energią. Bóg jest Wielką Istotą. Początkiem wszystkich Istot, wszelkiego Życia. To wielka ArcyDusza złożona z ogromnej liczby Dusz, zawierająca w sobie Wszystko Co Jest.

Bóg daje mi słodką nicość. Czuję wtedy, jakbym rozpadała się w pył i stapiała z Wszechświatami w jedno. To takie mocne.

Bóg otworzył mi serce i wszystko przenika. Co z tym zrobię?

Będę i przyniosę Tu.

Słyszę śpiew swojej Duszy, słyszę śpiew Wszechświatów. Słyszę śpiew Boga, który jest wielką Ciszą. Boska Mistyka.

Słyszę muzykę i chcę, a jednocześnie muszę za nią iść. To jest tak silne ciągnięcie. Jedyne co można, to się temu poddać, choć wcale nie chcesz się sprzeciwiać. Moje życie nie należy już do mnie, a jednocześnie należy jak nigdy przedtem.

Boskie Iskry

Podczas jednej z sesji zmęczona drogą, głodująca energii boskiej Dusza robi podpięcie pod moją energetykę. Rozumiem dlaczego to robi, jednak nie mogę się na to zgodzić. Rozmawiamy. Dusza płacze, tęskni za Bogiem, tęskni za domem. To jest największa bolączka Dusz w tym świecie – odcięcie od boskiego światła. Z serca współczuję. Płaczemy razem, bo to pomaga Duszy przepuścić energię.

Rodzi się w sercu pragnienie, żeby tym umęczonym ziemską drogą Duszom jakoś pomóc, żeby im dać nadzieję, wsparcie i bodziec do dalszego podążania. Pytam też Duszy co możemy zrobić.

Za dwa dni moja Duszka przychodzi z Bogiem. Uśmiechają się. Energia zaczyna wirować i następuje rozbłysk. Moje ciało energetyczne wypełnia się diamentową, boską energią, w postaci małych kryształów, kropel światła. Bóg mówi: rozdawaj Duszom. Im więcej dasz, tym więcej otrzymasz. Rozdawaj wszystkim spotkanym i tym, które o to poproszą. Chcę wesprzeć moje dzieci w drodze.

Ziemia jest światem, w którym Dusze doświadczają odcięcia od energii źródłowych. Nie jest to dla nich łatwe, także z powodu naszej nieświadomości. Umęczona Dusza dostaje Boską Iskrę. Jest przeszczęśliwa. Przykłada kryształ do serca i jej własny kryształ rozświetla się. Radosna odchodzi. Nie potrzebuje już podpinać się pod pole innej Duszy. 

W kropili światła Bóg będzie podążać razem z Duszą. Będzie wspierać, przypominać o sobie i wzmacniać, tak długo, aż Dusza nie rozświetli na powrót swojego osobistego boskiego łącza. Czy w tym, czy w innym życiu.

Prośba

Z tego miejsca twoja Dusza prosi cię: wyraź wolę, wyraź z serca prośbę dla swojej Duszy o boską iskrę. Gdziekolwiek twoja Dusza jest; niezależnie jak daleko od Boga i w jakich ciemnościach doświadczenia, dostanie światło, które ją obudzi, wesprze, wzmocni, da nadzieję jeśli Dusza wątpi. Doda radości jeśli się smuci, obudzi jeśli śpi, podniesie z kolan, jeśli Dusza jest w upadku z doświadczenia. Każda Dusza dostanie to, czego jej potrzeba na dany moment. Bóg widzi jej drogę i zatroszczy się o nią.

To jest ten moment, w którym możesz zrobić coś dla swojej Duszy, ponieważ to ty, jako materialny masz moc Duszę wesprzeć w drodze lub ją zablokować.

Zdaj sobie sprawę, że kreujesz człowieku. Rób to świadomie dla swojego, innych i Ziemi dobra.

 

Ten świat potrzebuje się wznieść, a nie odbędzie się to bez ewolucji Dusz. One są kluczem.

Kiedy patrzę na zdjęcia Ziemi w kosmosie, widzę, że jest żywą Istotą, której fizyczne, piękne ciało ma ograniczone możliwości, dokładnie tak, jak nasze. Trzeba jej pomóc, trzeba wesprzeć. Trzeba o Ziemię zadbać, bo to nasz dom i także Dziecko Boga. 

Rozświetlajmy serca by stać się dla Ziemi boskimi okruchami.

Jesteśmy jednością.

 

 

Jest też prośba: udostępniajcie wpis. Potrzeba żeby rozszedł się w przestrzeni.

Dziękuję cudownym sercom, które usłyszały/ usłyszą zew i udostępnią wpis.

Pomagamy.

 

 

Ps. Piszcie w komentarzach w jaki sposób Iskry/ Bóg wpłynęły na wasze życie. Niech inni widzą, że to działa  :)

 

 

 

O oddzieleniu Duszy w ziemskim świecie poczytasz TU.

O Ziemi jako żywej Istocie TUTAJ.