Przyjaźń z Duszą to branie i dawanie w obie strony. Bywa tak, że przychodzi pocieszać Duszę ze smutku. Ona pomaga mi, ja pomagam Jej. Ponieważ stałyśmy się jednością, doświadczamy razem.

kosmiczna samotność

Integrowałyśmy z Duszą uczucie samotności. Wielkiego, kosmicznego osamotnienia i oddzielenia od Wszystkiego Co Jest. Oddzielenia od życia. Oddzielenia od boskiego światła. To jest bardzo trudne uczucie. Paraliżujące tak, że nie można nic zrobić. Jedyne płakać, tak długo, aż ból się wysyci, a serce uciszy.

Do rozpaczy, którą nosisz w sercu przybywa Bóg, obejmuje ciepłą miłością, ściera łzy z policzków i całuje w czoło. Przychodzi też wspólczujący anioł stróż, kładzie rękę na ramieniu. A po nim przychodzą kolejne i kolejne anioły. Jest ich bardzo wiele, każdy kładzie każdemu rękę na ramieniu i tworzy się wielka sieć wsparcia i miłości. Nie jesteś sam. Nigdy nie jesteś sam. Jesteś dzieckiem Boga. Samotność nie jest możliwa.

Dziecko Boga: jakkolwiek samotny byś się nie czuł, nigdy nie jesteś sam. Bóg oferuje Ci wtedy najwięcej wsparcia i miłości.

Pozwol sobie to odczuć.