Nasze Dusze są jak kwiaty. Pozwólmy im rozkwitać. Kiedy Dusza rozkwita, rozkwita także człowiek.

Małe rzeczy

Czasem Dusze podejmują się wielkich rzeczy, jednak to co małe, zwykłe, codzienne cieszy je bardzo, kto wie czy nie najbardziej. Bo o to w istocie rzeczy chodzi: o doświadczanie życia w każdym jego najmniejszym, codziennym aspekcie.

Dusze naprawdę dziwią się czasem temu, co my tu robimy w fizyczności. Moja pyta czasem: po co to robisz? I wtedy opowiadam, czemu służy wykonywana czynność. Dusze cieszą się bardzo, kiedy mogą doświadczać tego, co my nazywamy prozą życia. Dobrze jest, jeśli mogą to czynić w (s)pokoju, radości, wspólnie i świadomie z wcieleniem.

Przychodzi taki czas, kiedy Dusza nasyci się silnymi wrażeniami, zwraca się wtedy w stronę subtelności i piękna życia. W doświadczaniu poszukuje harmonii, zachwyca się geniuszem boskiego stworzenia. Będąc Tu, w tak pozornie niedoskonałej, materialnej rzeczywistości, może również odnajdywać boskie światło. Może zanurzać się w życiodajnych energiach Boga, gdyż wszystko co istnieje nasycone jest Jego Iskrą.

Czy wiecie, że dla Duszy doświadcznie w materii to czasem prawdziwe wyzwanie?

Pewnego dnia Dusza zachwyciła się procesem zszywania skarpety. Kiedy siedziałam skupiona na czynności, nie myśląc wcale o tym, co robię, Dusza powiedziała: to jest piękne. Łączysz w całość dwie rozdzielone rzeczywistości, które na powrót stają się jednością. Wzruszyłam się i ja, gdyż dostrzegłam nagle doskonałość chwili. Małe misterium zwykłej, codziennej czynności.

Taki był początek mandal, narodziły się z zachwytu Duszy nad małą, codzienną czynnością.

 

Dziękuję Ci Duszo. Dziękuję za wszystko.

 

 

 

Poczytaj także:

Dusza i człowieczeństwo.

Radość świadomego Istnienia.

W 3D nie jest źle, czyli doceń doskonałość Tu i Teraz.

Zdrowie Duszy, czyli co lubią Dusze?