Jest taka płaszczyzna, na której wszyscy jesteśmy jednym. Niezależnie od różnic. Jest taka prawda, która jest w każdym z Nas. Niezależnie od różnic. Prawda serca.

Marcowe energie.

Marzec jest miesiącem pracy z energią kobiecą Ziemi i ludzkości. Kulminacja nastąpi z wiosenną równonocą.

Następuje balansowanie, równoważenie, uzdrawianie energii męskiej i żeńskiej. Kobiety odzyskują poczucie własnej mocy. Panowie odnajdują w sobie głęboko skrywaną uczuciowość. Dominacja męskiego umysłu zelżeje. Kobieca energia serca wypłynie. Energia serca jest tą, która buduje Nowy Świat.

Łagodniejemy. Stajemy się emocjonalni, wrażliwsi, empatyczni, nieskorzy do przemocy. Kierujemy się do wewnątrz, zaglądamy do serca i umysłu uzdrawiając wszystko, co uzdrowienia wymaga. Nie raz trzeba będzie zejść do swoich podziemi. Dużo płaczu, bóle ciała, wybudzenie energii seksualnej, to na ten czas. Dzisiejsza pełnia wzmacnia procesy.

Sfera seksualna, to przejaw boskiej siły twórczej. Tam są ukryte potężne potencjały, które do tej pory blokowano w Nas. Uwalniamy się. Sny, zwiększone libido, uczucie napięcia seksualnego, zawirowania w kobiecych cyklach - standard. Śmiało, dawajmy upust temu, co w Nas buzuje.

Nasza seksualność, to nasze potencjały. Siła twórcza, Boska Życiodajna Kreacja w każdym wymiarze. Uwolnijmy to w sobie, cieszmy się tym, co dane Nam od Boga.

Wiosna idzie. NOWE życie się budzi.