Głęboki spokój Duszy to jest uczucie absolutnie niesamowite. Głęboki spokój Duszy jest ciszą pierwszego kręgu, który jest domem Boga. Głęboki spokój Duszy, jest wibracją doskonałą. Boską. Wibracją, która zawiera w sobie Wszystko Co Istnieje. Zawiera Boga samego. Aby osiągnąć taki stan potrzebujesz ukochać (zjednoczyć) całego siebie. Ze wszystkim co piękne i co czarne jak najgłębsza noc.

Cztery kroki do Duszy.

Jesteś istotą wielowymiarową. Twoją prawdziwą naturą jest duchowość. Posiadasz też zdolności, o których nie masz pamięci. Drogą do odkrycia własnej wielowymiarowości jest Twoja Dusza. Aby usłyszeć, poczuć Duszę w sobie potrzebujesz stworzyć przestrzeń dla Jej przejawienia.

Perspektywa.

Człowiek jest istotą wielowymiarową, ale także człowiek jest istotą skonstruowaną z wielu warstw/ aspektów. Na nasze myśli (wewnętrzny głos) składa się bardzo wiele czynników: m.in. głos serca, głos Duszy, głos wyższej jaźni, głos umysłu, głos ego, ciała bolesnego, głos emocji i obce głosy z zewnątrz. Pośród chaosu, który mamy w swoim wnętrzu potrzebujemy odnaleźć prawdziwego siebie, czyli głos Serca i głos Duszy. Dusza przejawia się na poziomie podstawowym przez źródłową przestrzeń serca. Tam jest cała prawda o Tobie. Tam jest Twoja oś. W przestrzeni serca rozpoznasz prawdziwego siebie, ponieważ w przestrzeni serca jesteś prawdziwy Ty. Reszta jest zewnętrzna. Reszta jest tylko (i aż) doświadczeniem.

Dla mnie nie ma nic niewłaściwego w wewnętrznym podzieleniu. Dlaczego? Dlatego ponieważ przyjmuję istnienie w takiej formie w jakiej zostało mi dane. W takiej formie w jakiej wybrała dla mnie Dusza. Po coś to uczyniła. Wewnętrzny wielogłos jest elementem, specyfiką doświadczania ziemskiego świata. Ma naturę przeszkadzającą, odciągającą nas od własnego centrum. Taka gra.

We wspólnej wędrówce z Duszą, ona uczy Ciebie jak rozpoznawać i świadomie zarządzać własnym wnętrzem. Bo chodzi o to, żeby mieć świadomość, że wewnętrzne konstrukty po przepracowaniu siebie nie znikną nagle w magiczny sposób. Nie. One bądą w Nas nadal. Tak zostaliśmy skonstruowani. Różnica polega na tym, że będąc człowiekiem świadomym, znasz już i rozumiesz siebie i wszystko co w Tobie. Umiesz też ustawić wewnętrzne aspekty na odpowiednim miejscu. Nie dajesz wodzić się za nos, a przebywając w wewnętrznej ciszy świadomie zarządzasz sobą.

Póki co jesteś Tu, gdzie Twoje talenty są pozamykane w doświadczeniu ziemskim. Pozamykane do czasu. Pozamykane z wyboru Duszy, która doświadcza w Twoim zapomnieniu. W nieświadomości. W momencie, gdy Dusza nasyci się ziemskimi doświadczeniami jest czas na przypomnienie sobie wiedzy o duchowym Tobie. W tym czasie Dusza jest też gotowa opuścić ten świat i wyruszyć w dalsze doświadczenie. Zanim jednak tego dokona, potrzebuje przeprowadzić szereg zmian w sobie i w człowieku. Zmian, które pozwolą jej na opuszczenie ziemskiej szkoły.

Jednym z podstawowych procesów w tych zmianach jest integracja ziemskich doświadczeń i wyjście z systemu. Kiedy proces przepracowywania siebie zakończy się, pojawia się w człowieku przestrzeń na przejawienie się talentów, które są zapisane w Duszy. To są dary Boga przeznaczone Twojej Duszy, a przejawiające się w Tobie. Ma je każdy według celów, zadań i drogi Duszy.

Od zapomnienia do świadomości.

Zapomnienie i wewnętrzne rozbicie są specyfiką doświadczania tego świata. Dusze doskonale o tym wiedzą przybywając Tu. Twoja rzeczywistość jest odbiciem tego co w Tobie. Zaobserwuj swoje życie, a dowiesz się nad czym trzeba popracować. Żeby przyciągnąć miłość, trzeba kochać siebie. Kochasz? Żeby dostać akceptację od innych trzeba akceptować siebie. Akceptujesz? Żeby dostać obfitość finansową trzeba zjednoczyć się z obfitością przestrzeni. Jesteś zjednoczony? Cokolwiek nie pozwala Tobie odczuwać osobistej wewnętrznej ciszy, cokolwiek nie pozwala Sercu czuć radości istnienia, jest płaszczyzną do przepracowania. Nasza rzeczywistość działa według prawa rezonansu, które jest prawem Wszechświata. A Ty, tylko pozornie jesteś niewolnikiem swoich emocji.

Cztery kroki do Duszy.

Głęboki spokój Duszy to jest uczucie absolutnie niesamowite. Głęboki spokój Duszy jest ciszą pierwszego kręgu , który jest domem Boga. Głęboki spokój Duszy, jest wibracją doskonałą. Boską. Wibracją, która zawiera w sobie Wszystko Co Istnieje. Zawiera Boga samego. Zen serca jest ciszą Wszechświata.

Każdy z nas ma taką przestrzeń w sobie, która pozostaje niezmienna, niezależnie od okoliczności Istnienia. To jest Kryształ Serca - Boża Iskra. Można do niego powracać ilekroć pogubisz się w życiu. Kiedy Twoje serce raz przypomni sobie ciszę pierwszego kręgu, nigdy już nie zazna spokoju dopóki nie osiągnie tego stanu na trwałe. Ty także nigdy już nie przestaniesz szukać. Poznawszy stan głębokiego spokoju Duszy, będziesz już wiedział do czego dążyłeś przez całe swoje życie.

Ciało i Dusza = Istota. Dusza prowadzi, wzrastacie razem. Nie jesteś w stanie wydobyć się sam z osobistych uwarunkowań i reguł gry tego świata. To jest zbyt trudne. Możesz to zrobić jedynie z Duszą. Podążając za jej głosem nie przywiązuj się do teorii i praktyk. Miej odwagę wejść na swoją własną, niepowtarzalną ścieżkę. Ścieżkę twojej Duszy. Ona i Serce wspomogą Ciebie w tym procesie.

Aby usłyszeć Duszę w sobie potrzebujesz stworzyć wewnętrzną przestrzeń dla jej przejawienia. Prowadzą do niej cztery kroki.

Krok pierwszy: Dusza Tu i Teraz

Zaproś Duszę do swojego codziennego życia. Zaprzyjaźnijcie się. Uświadom sobie, że nigdy nie byłeś, nie jesteś nie będziesz sam. W Twojej wędrówce przez życie towarzyszy Ci Dusza a przez nią Bóg. Towarzyszy nie gdzieś tam wysoko, ale TU, codziennie, w Tobie, obok Ciebie, za Tobą, przed Tobą. Jesteś w Duszy zanurzony, a razem jesteście zanurzeni w Bogu, w Istnieniu. Zaproś Duszę do twojej codzienności, pytaj jeśli nie masz pewności, dziękuj za otrzymane dobro, proś o to, czego Ci brakuje. Idźcie razem na zakupy, ugotujcie obiad, pouczcie się razem, obejrzyjcie film. Żyjcie RAZEM. W budowaniu przyjaźni niech poniesie Cię Twoja dziecięca, niczym nie skrępowana wyobraźnia.

We wspólnej podróży z Duszą najpiękniejsze efekty daje przyjaźń. Kiedy chcesz nawiązać więź z Duszą okazuj jej swoje zainteresowanie. Możesz Duszę zapytać o wszystko, poprosić o wszystko. Po to ona jest, po to Bóg jest. Kiedy zadasz pytanie wyczul, otwórz się na odpowiedzi. Przyjdą na pewno, czasem nawet po długim czasie. To kwestia gotowości na ich przyjęcie.

Krok drugi: wewnętrzna cisza.

Sekretem jest CISZA i przestrzeń serca. Wewnętrzna cisza wypracowana w sercu daje przestrzeń na przejawienie się Duszy. W wewnętrznej ciszy usłyszysz prawdziwego siebie. W ciszy doświadczysz siebie ponad zasadami ziemskiego doświadczania. W ciszy rozpoznasz swoją Duszę i podążając za jej głosem dojdziesz do prawdy o sobie. Prawdy o tym, że jesteś Dzieckiem Boga, Gwiezdnym Podróżnikiem na drodze doświadczenia. Dusza to wyższy aspekt Ciebie samego. Jesteś Duszą.

Posiadając świadomość Duszy w sobie, pozwalając jej na przejawienie się w Twoim życiu jesteś w stanie dotrzeć do siebie ponad ziemskim doświadczeniem. Wszystko co z serca udaje się w sposób magiczny i nie trzeba się nawet bardzo starać. Wszechświat to wesprze, nakarmi, ukocha, rozniesie. Zanim jednak osiągniesz taki stan, czeka was z Duszą solidna praca w kierunku uporządkowania, przepracowania siebie. We wspólnej drodze odrzuć wszystko czego ciebie nauczono lub w co sam wierzysz. Powróć do Źródła. Do czystej, kryształowej energii bezwarunkowej miłości Twojego serca. Powróć do ISTNIENIA.

Jeśli galopująca głowa nie chce się poddać prowadzeniu serca, jest prosty sposób na jej rozbrykaną naturę: zatrzymaj się, zaobserwuj, zastopuj bieg myśli, osadź się w swoim centrum i wykonaj kilka głębokich, świadomych oddechów. Wyobraź sobie, że oddychasz SERCEM. Ulokuj swoją świadomość w sercu. Powracaj do tego miejsca w sobie tak długo, aż pewnego dnia ten stan stanie się trwały. Zaczniesz świat oglądać sercem. Zaczniesz widzieć rzeczywistość oczami Duszy. Staniesz się Duszą przejawioną.

Krok trzeci: rola świadomego obserwatora.

Bądź uważny w swoim życiu. Bądź świadomy tego, co wpuszczasz do swojej przestrzeni. Myśl samodzielnie. Ziemia jest światem, w którym trzeba świadomie zarządzać swoją przestrzenią. Nie bój się powiedzieć „nie” kiedy widzisz, że coś ci nie sprzyja. Ilekroć postępujesz wbrew sobie, tylekroć postępujesz wbrew swojej Duszy. Uświadom to sobie.

W oceanie życia każdy z nas płynie sam. Spotykamy się w wędrówce, przeglądamy się w sobie. Uczymy się na wzajem od siebie, jednak prędzej czy później powracamy do swojej indywidualnej ścieżki. Świadome życie jest jedną wielką praktyką UWAŻNOŚCI tego co w Tobie i tego co w przestrzeni. Nawigacją jest źródłowa przestrzeń serca i głos twojej Duszy w niej. Z prowadzeniem tego głosu nie zginiesz w przestrzeni, która wymaga wiedzy o tym jak bezpiecznie istnieć TU. Tego nauczy cię Dusza.

Krok czwarty: dystans do wszystkiego co w Tobie i w Twojej przestrzeni.

Kiedy Dusza daje ból, potraktuj go jak pewnego rodzaju dar, okazję do skoku w lepsze, spełnione, świadome życie. O ile oczywiście podejmiesz trud pracy nad sobą. Jako człowiek systemowy jesteś targany przez Twoje wnętrze, jako człowiek świadomy zarządzasz swoim wnętrzem. Na tym polega różnica.

Już nie biegasz od zdarzeń do zdarzeń, próbując zapełnić ból serca, ale stojąc we własnym centrum wybierasz z przestrzeni to, co jest Tobie potrzebne do pełni istnienia. Dystans do siebie i tego co wokół Ciebie jest ważny, aby móc świadomie wglądać w swoje wnętrze. Dystans jest potrzebny by móc jasno przeglądać się w tafli jeziora, którą jesteś. Dystans jest potrzebny by móc pracować świadomie nad tym, co w Tobie. Dystans jest potrzebny, by nie obciążać Duszy boleściami, które Ciebie zdominowały. Każda Dusza pragnie wcielenia świadomego, które kwitnie, które żyje pełnią Dziecka Bożego, a pozwalając Duszy na przejawienie się, pozwalasz na realizację jej drogi.

Więc świadomość Duszy Tu i Teraz, więc cisza, więc obserwacja i dystans stwarzają w Tobie przestrzeń do przejawienia się Duszy. Wykonaj wewnętrzną pracę nad sobą. Pozwól by Dusza przejęła i poprowadziła Twoje życie. Uświadom sobie: robi to sam Bóg. Pozwól i oglądaj cuda, których dokona w Twoim życiu.

To nasze Dusze zbudują nowy świat. A my, jako ich emanacja w tym świecie pozwólmy im na to.

 

Jesteśmy i zawsze będziemy Dziećmi Gwiazd.

Ziemia jest tylko jednym z przystanków w drodze przez doświadczenie.

 

 

Ps. Myślę sobie czasem: nie do wiary, że to się udało. Udało się przepracować potężne pole osobistych doświadczeń i ograniczeń. Udało się dokonać wszystkiego co Dusza zaplanowała sobie osiągnąć tu na Ziemi. Zrobiłyśmy, doświadczyłyśmy, popracujemy i pójdziemy dalej. Gdybyście też wiedzieli ile razy po drodze powiedziałam: nie dam rady Duszo, kiedy szłam przez pole własnych uwarunkowań, byłam poddawana bardzo wielu próbom, testom i lekcjom.

A jednak dałam radę z pomocą Duszy i Boga w niej. Dałam radę i wierzę, że tak zostanie. Dziękuję poprzednim świadomościom. Dziękuje innym Duszom. To nasza wspólna droga.

Niewiarygodne, a jednak spełnione.

Bez pomocy i prowadzenia Duszy ani rusz. Pogubisz się.

 

 

 

Poczytaj także:

Wewnętrzna cisza. Twoje osobiste wzniesienie.

Pierwszy Krąg - Dom Boga.

Poziom Źródłowy.

O komunikowaniu się z Duszą.

Droga Duszy: przebudzenie Mocy, czyli dary i talenty Duszy.

Nowa Ziemia: Moc Duszy, czyli przebudzenie Lightworkera.