Pytanie: jest taka możliwość, że moja Dusza jest we mnie i ta sama Dusza "moja" jest w drugim, innym człowieku? Odpowiedź brzmi: tak. Zjawisko równoległych wcieleń jest powszechne w podróży Duszy przez ocean doświadczeń.

Wielowymiarowość Duszy.

Istnienie jest wielowymiarowe. Dusza jest bytem wielowymiarowym, człowiek także. W swojej podróży przez doświadczenie w istocie rzeczy nie istniejesz w czasie. Doświadczasz na wielu płaszczyznach jednocześnie, nie zdając sobie z tego sprawy. Zawsze jesteś w wiecznym TERAZ i zawsze jesteś w wiecznym TU. Dusza jest. To wszystko się łączy, przeplata, ponieważ istnienie to nieustanny przepływ energii, która nie ma granic i poziomów.

Perspektywa.

Aby to lepiej pojąć i móc tłumaczyć podzieliłam sobie doświadczenie na poziomy. Doświadczenie z poziomu energii (z przestrzeni serca) nazwałam poziomem źródłowym. Są to doświadczenia, informacje, kontakty w prostej linii od Boga. Wszystko jest najpierw energią, potem materią. Każdy inny sposób komunikacji jest poziomem "niższym", wtórnym do źródłowego. Kontakty, informacje z przestrzeni jaźni/ świadomości i wizji są poziomami wtórnymi wobec komunikacji z poziomu serca. Są dopełnieniem i przejawem wielowymiarowości Wszechświata, Duszy, człowieka. Okazuje się, że nie wymyśliłam niczego nowego. Z podobnym poglądem spotkałam się u Luboswiety Radałowej.

Kiedy Dusza tłumaczyła mi jak wygląda jej doświadczanie pokazała ośmiornicę zawieszoną w przestrzeni. Każde odnóże jest zapuszczaniem, zakotwiczaniem się Duszy w wymiarach fizycznych. Służy to rozwojowi i wzrastaniu Duszy, dopełnia jej istnienie. Na końcu każdego takiego odnóża znajduje się ciało fizyczne, czyli wcielenie. Każde wcielenie posiada w sobie fragment Duszy Głównej. W drodze przez inkarnacje w fizyczności typu Ziemia mała Dusza doświadcza w zapomnieniu. Kiedy przychodzi czas rozpoczyna się wspinaczka ku górze, w celu zjednoczenia się z Duszą Główną/ Nadduszą/ Boską Jaźnią/ Wyższym Ja. Nazwałam to wzrastaniem.

Łącząc się Duszą w pełni, uzyskujesz dostęp do "bazy głównej". Dowiadujesz się wtedy wielu ciekawych rzeczy o Duszy, jej drodze, o sobie samym. Między innymi tego, że nie jesteś jedynym wcieleniem.

Więc pytanie: jest taka możliwość, że moja Dusza jest we mnie i ta sama Dusza "moja" jest w drugim, innym człowieku?

Tak. Jest taka możliwość i jest to zjawisko zupełnie normalne w drodze doświadczania Duszy. Dusze prowadzą przeważnie więcej niż jedno życie w wymiarach fizycznych, zatem jest wysoce prawdopodobne, że ta sama Dusza istnieje w więcej niż jednym ciele.

Moja Dusza ma trzy wcielenia fizyczne. Jedno bardzo zaawansowane istniejące w siódmej gęstości (wcielona Dusza Główna) i dwa mniej zaawansowane w trzeciej. Ja istnieję na Ziemi, Anheli w świecie, którego nie znam. Każde z tych wcieleń jest innym mną, mimo różnych dróg, ponieważ pochodzimy z tej samej Duszy/ energii. Jesteśmy jej przejawieniem w fizyczności.

Bywa tak, że Dusza ma więcej, niż jedno wcielenie w danym świecie, wówczas możliwe jest spotkanie się wcieleń jednej Duszy. Jest to zawsze wielkie przeżycie. My tutaj nazywamy to zjawisko bliźniaczym płomieniem. Wiąże się ono z ogromnym przyciąganiem i uczuciem więzi, ponieważ spotykasz siebie samego w innej odsłonie. Jeśli jest druga połowa w tym świecie, mamy to uczucie w sercu. Przejawia się ono tęsknotą serca i pewnością, że nie jesteś tu sam. Jeśli jest planem Duszy Głównej, spotkasz swoje dopełnienie. Może ale nie musi to oznaczać zjednoczenia. O tym decyduje Dusza Główna. I jeśli nie jest przewidziane, trzeba zintegrować w sobie wielką tęsknotę i pozwolić sobie na wzajem podążać własną ścieżką. 

Jeśli wcielenie równoległe istnieje w innej rzeczywistości/ świecie możliwe jest spotkanie na planie duchowym. Tak było i jest przewidziane w moim przypadku.

Pytanie: czy druga osoba ma świadomość, że istnieję?

To zależy od wielu czynników. Po pierwsze o wszystkim decyduje Dusza Główna. Ważne jest też, na jakim poziomie rozwojowym jest wcielenie i czy daje się prowadzić sercu/ Duszy. Jeśli jest zorientowane na przestrzeń serca, prawdopodobnie ma świadomość lub niejasne uczucie, może nawet pewność, że nie jest w tym świecie samo, że gdzieś na Ziemi istnieje ktoś, kto jest odbiciem niego samego. Często towarzyszy temu tęsknota serca lub uczucie poszukiwania, pragnienie nieokreślonego zjednoczenia. Jeśli planem Duszy jest zjednoczenie, odnajdziecie się i to nastąpi.

Jest jeszcze jedno ciekawe zjawisko współpracy (często nieświadomej) pomiędzy wcieleniami. Jeśli jedno z wcieleń jest świadome, a drugie jeszcze śpi, Dusza może się posłużyć obudzonym wcieleniem do oczyszczenia/ odblokowania i obudzenia innego swojego wcielenia. Tak jest w moim przypadku. To jest proces. We śnie Dusza przedstawiła mi istotę, która okazała się być innym wcieleniem Duszy. Dusza posłużyła się mną, jako świadomą, do oczyszczenia siebie i drugiego wcielenia z najtrudniejszego, blokującego go doświadczenia. To ma służyć także energetycznemu odblokowaniu do wewnętrznej pracy i przygotowaniu do obudzenia. Mam w tym pomóc. Dusza planuje całkowite zjednoczenie.

Jeśli Dusza jest w procesie zwijana się w celu przejścia na inny, nowy poziom doświadczania, będzie jednoczyć, zwijać wszystkie doświadczenia/ wcielenia. Jest to związane z kończeniem pewnego etapu doświadczania. Może się to odbywać na różnych poziomach/ światach, np. typu Ziemia, które wiążą się z rozbiciem, zapomnieniem swoich mocy i nieustającego zjednoczenia z Bogiem.

 

Serdeczności.

 

Ps. Do powstania tego wpisu w sporej mierze przyczyniła się rozmowa z Agnieszką, za co Ci serdecznie dziękuję Kochana.

 

 

Poczytaj także:

Zintegrowana świadomość Duszy.

Nieśmiertelna świadomość.

Ziemia - Szkoła Dusz: oprogramowanie anielskie i nowy świat – rozmowa z Aleksandrem Deyev. Część I